1,6 promila alkoholu we krwi miał mężczyzna, który prowadził osobowe audi w sobotę około godz. 21 ulicą Marszowicką. Wiózł cztery osoby. Jedna z nich nie żyje, reszta jest w szpitalu - jedna osoba w stanie ciężkim.
Tragicznie skończyła się jazda po alkoholu dla pięciu osób, jadących audi w sobotni wieczór ulicą Marszowicką w Leśnicy, na zachodnich obrzeżach Wrocławia. Pijany kierowca stracił panowanie nad samochodem, wjechał do rowu i uderzył w przydrożne drzewa.
Jeden z pasażerów, 40-letni mężczyzna, nie przeżył wypadku. Kierowca i trzech pozostałych pasażerów trafiło do szpitala. Jeden z nich jest w ciężkim stanie.
- Badanie krwi wykazało u kierowcy wykazało 1,6 promila alkoholu. Został zatrzymany - mówi Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji.
Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze