Reklama

Temat Tygodnia: Wrocław Zieloną Stolicą Europy? (OPINIE)

09/11/2016 16:05

Na początku tygodnia pisaliśmy o tym, że władze Wrocławia złożyły dokumenty aplikacyjne do tytułu Zielonej Stolicy Europy 2019. W dokumentacji urzędnicy chwalili się dotychczas podejmowanymi inicjatywami na rzecz poprawy jakości ochrony środowiska.

O to, czy Wrocław ma szansę zostać Zieloną Stolicą Europy, zapytaliśmy aktywistę miejskiego, radnych oraz wrocławskiego dziennikarza.


Przemysław Filar – Prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia


Oczywiście dziś Wrocław nie zasługuje na miano ekologicznego miasta. Z drugiej strony to kwestia życia i zdrowia: jeśli szybko nie zaczniemy likwidować pieców i nie zatrzymamy wycinki drzew oraz nie zachęcimy do wybrania tramwajów zamiast aut, ludzie po prostu wyprowadzą się do czystszych miejsc, na przedmieścia, albo do innych dużych miast, które nas wyprzedzą. Kraków chociażby przyjął trzy razy większe tempo likwidacji pieców, a tramwaje jeżdżą nawet co 5 minut!

Reklama

Marcin Krzyżanowski – radny miejski, przewodniczący klubu Prawo i Sprawiedliwość


Inicjatywa Rafała Dutkiewicza to sprytny zabieg wizerunkowy. Badania społeczne wskazują, że wrocławianie chcą żyć w zielonym mieście. Jednocześnie rośnie świadomość na temat tego, w jak bardzo zanieczyszczonym mieście żyjemy. Przekraczane normy zanieczyszczenia powietrza kilkadziesiąt razy w roku budzą zaniepokojenie. Rafał Dutkiewicz ubiegając się o tytuł Zielonej Stolicy Europy, chce stworzyć wrażenie, że żyjemy w zielonym mieście. To taki rodzaj myślenia magicznego - skoro ubiegamy się o taki tytuł, to pewnie jesteśmy w tym dobrzy. To byłby spory sukces, gdyby miasto z tak zanieczyszczonym powietrzem, dotknięte w ostatnich latach wycinkom drzew na niespotykaną skalę i z tak zakorkowanymi ulicami zostało Europejską Stolicą Zieleni. Cuda się zdarzają, może i tym razem...

Reklama

Piotr Uhle – radny miejski, przewodniczący klubu Nowoczesna


We Wrocławiu nadal mamy problem ze smogiem, a poprawa czystości powietrza musi zdecydowanie przyśpieszyć. Kluczowa jest wymiana pieców i metod ogrzewania na ekologiczne. Tempo prac w tym zakresie narzuca nam wojewódzki program ochrony powietrza, który realizowany jest przez miasto w sposób niewystarczający. Oceniane jest ostatnie 5-10 lat. Myślę, że gdybyśmy wystartowali w 2022-2023 szanse byłyby dużo większe. Jednak jeżeli aplikacja o taki tytuł potrzebna jest, by zmotywować urzędników do położenia większego nacisku na ekologię - mogę taki projekt tylko wspierać.

Reklama

Marcin Torz – dziennikarz wrocławskiego oddziału SuperExpressu


Były prezydent Wrocławia Bogdan Zdrojewski wprost wyśmiał pomysł Ratusza. Trudno się mu dziwić. W naszym mieście wycięto ostatnio tysiące drzew. Nie zawsze na terenie należącym do miasta, ale tak czy owak można obwiniać urząd, że na to zezwalał. Poza tym Wrocław powinien lepiej dbać o komunikację miejską, zwłaszcza rozbudować sieć tramwajowa. Co prawda UM ma pewne plany (np. Jagodno, Nowy Dwór), ale i tak trzeba zrobić więcej. Absurdem i skandalem jest np. wyrzucenie z projektu tzw. Mostu Wschodniego budowy torowiska. Dlatego też, mimo tworzenia buspasów, magistrat trochę się ośmiesza twierdząc, że tak bardzo stawia na ekologiczną komunikację zbiorową. O tytuł Zielonej Stolicy Europy warto się jednak starać - bo może da to "kopa" do rozwoju naszego miasta w zakresie ekologii.

Reklama

A Ty uważasz, że Wrocław ma szansę zostać Zieloną Stolicą Europy? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach pod wpisem!


red.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości