Reklama

Władysław Frasyniuk został nad ranem zatrzymany przez policję

14/02/2018 07:54

W środę rano policja zatrzymała byłego opozycjonistę, Władysława Frasyniuka. Frasyniuk od kilku miesięcy nie stawiał się w prokuraturze, w której trwa śledztwo w jego sprawie.

Żona byłego opozycjonisty, Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk napisała na Facebooku, że jej mąż został wyprowadzony o godz. 6:10 rano w kajdankach. W prokuraturze od kilku miesięcy toczy się śledztwo w sprawie naruszenia przez Frasyniuka nietykalności cielesnej policjanta. Miało do tego dojść w trakcie zeszłorocznej miesięcznicy smoleńskiej.


Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Warszawie przedstawił Frasyniukowi zarzut naruszenia nietykalności cielesnej dwóch policjantów na służbie i przesłuchał go w charakterze podejrzanego. Jest to przestępstwo z art. 222 par. 1 kodeksu karnego.

Zdaniem prokuratora zebrane dowody, m.in. w postaci zeznań bezpośrednich świadków zdarzenia i nagrań video, wskazują na to, że Władysław Frasyniuk dopuścił się zarzucanego mu czynu. – Pozwalają na stwierdzenie, że zachowanie podejrzanego wobec pełniących służbę umundurowanych funkcjonariuszy policji było celowe i zmierzało do naruszenia ich nietykalności cielesnej – napisał Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Łapczyński dodał, że szczegółowe zeznania przesłuchanych w sprawie osób znajdują potwierdzenie w nagraniach dokumentujących przebieg policyjnej interwencji wobec Władysława Frasyniuka. Są też zbieżne z zeznaniami samych pokrzywdzonych policjantów.

Przesłuchanie Władysława Frasyniuka trwało 10 minut. Po jego zakończeniu został zwolniony do domu. Podejrzany skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Odmówił też podpisania postanowienia o przedstawieniu zarzutów oraz protokołu przesłuchania.

Władysław Frasyniuk był wcześniej już dwukrotnie wzywany w związku z tą sprawą do prokuratury – na 12 stycznia i 1 lutego 2018 roku. Za każdym razem nie stawiał się bez usprawiedliwienia. W związku z tym na środowe przesłuchanie został doprowadzony, zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego dotyczącymi nieusprawiedliwionego niestawiennictwa podejrzanego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości