Od 2 kwietnia mieszkańcy zachodnich osiedli Wrocławia i kierowcy podróżujący przez tę część miasta nie mają lekko. Z powodu budowy nowego torowiska wzdłuż ul. Kosmonautów, po zmianie organizacji ruchu MPK, utknęli w korkach. Kiedy koniec utrudnień?
Było trudno, droga do pracy i z pracy wydłużyła się koszmarnie, ale jest światełko w tunelu: wszystko wskazuje na to, że - zgodnie z harmomogramem budowy - 14 maja do użytku oddane zostanie nowe torowisko wzdłuż ulicy Kosmonautów, na które od 2 kwietnia przekierowywany jest ruch tramwajów.
W czasie prac budowlanych między Leśnicą i Kwiską kursują wyłącznie autobusy zastępcze. Część mieszkańców przesiadła się też w autobusy stałych linii oraz w tramwaje kursujące z Tarczyński Areny i Kozanowa, ale z uwagi na to, że musi tam zazwyczaj dojechać autami, ulice Kosmonautów i Królewiecka w godzinach szczytu korkują się jeszcze bardziej niż zwykle.
- Prace na Kosmonautów nad przełożeniem ruchu ze starego torowiska na nowe idą zgodnie z planem i termin przywrócenia pierwotnej organizacji ruchu tramwajów, czyli 6 tygodni od 2 kwietnia, nie jest zagrożony. Na przyszły tydzień planujemy testy torowiska - informuje Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji.
Budowa osi zachodniej, która domknie obwodnicę Leśnicy, potrwa do 2023 roku. Jej wykonawcą jest konsorcjum firm Bickhardt Bau Polska z Siechnic, Bickhardt Bau AG z Niemiec, Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych KBI z Katowic, Zakładu Sieci i Zasilania z Wrocławia oraz Instal Lech z Wałbrzycha) opiewa na blisko 181,5 mln zł. Ta miejska inwestycja dofinansowana ze środków unijnych kwotą bliską 134 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze