Działacze partii Wolność uważają, że koszty utrzymywania straży miejskiej są zbyt wysokie i nieadekwatne do jakości usług świadczonych przez strażników. W związku z tym postulują likwidację tej formacji, na czym rocznie Wrocław miałby zaoszczędzić ponad 18 mln zł.
Z wyliczeń przeprowadzonych przez wrocławski oddział Wolności wynika, że utrzymanie strażników rocznie kosztuje wrocławskich podatników ponad 18 mln złotych. Szef wrocławskiego oddziału Robert Grzechnik uważa, że Wrocław mógłby wziąć przykład z Oleśnicy, gdzie straż miejską rozwiązano w 2015 roku.
– Mieszkańcy Oleśnicy są zadowoleni z tej decyzji. Myślimy, że wrocławianie również pozytywnie przyjęliby likwidację straży, zwłaszcza że z sondaży robionych na terenie Wrocławia wynika, że zdecydowana większość mieszkańców opowiada się, za likwidacją tej formacji – mówi Grzechnik i dodaje, że pieniądze, z których teraz finansowani są strażnicy, można by przeznaczyć na remont wrocławskich ulic czy szkół.
Zgodnie z zaprezentowanym w poniedziałek pomysłem, większość kompetencji strażników miejskich przejęłaby policja, a część działań, które dziś wykonuje ta formacja w ogóle można by zawiesić. – Karanie starszych pań za handel ogórkami czy owocami z własnych ogródków w ogóle nie powinno mieć miejsca. To jest gnębienie tych ludzi – dodaje szef wrocławskiej Wolności.
Jeszcze w tym tygodniu ma ruszyć zbiórka podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą, która może zakończyć się likwidacją straży miejskiej we Wrocławiu. Żeby projekt uchwały w ogóle trafił pod obrady, działacze i wolontariusze muszą uzbierać około 5 tys. podpisów. Później sprawą zajęłaby się rada miejska, która będzie mogła zdecydować o dalszym losie strażników.
Autor inicjatywy uchwałodawczej zaprzecza, że start zbiórki podpisów jest startem kampanii samorządowej partii Wolność, nie ukrywa jednak, że termin zbiórki został wybrany nieprzypadkowo. – Gdybyśmy zaczęli zbierać te podpisy rok temu, to prawdopodobnie radni miejscy wyrzuciliby tę uchwałę razem z podpisami do kosza. Jeżeli przedstawimy ją na pół roku przed wyborami samorządowymi, radni będą czuli większą presję i nie będą uchylali się od tej decyzji – twierdzi Robert Grzechnik.
ZOBACZ, JAK WROCŁAWIANIE OCENIAJĄ PRACĘ STRAŻNIKÓW MIEJSKICH [SONDA MIEJSKA]
Wolontariuszy zbierających podpisy pod projektem uchwały o likwidacji Straży Miejskiej Wrocławia od wtorku będzie można spotkać na skrzyżowaniu ulic Świdnickiej i Oławskiej. Pierwszego dnia zbiórka ma być prowadzona w godzinach 17:00 - 19:00. Listę do zbierania podpisów można też pobrać stąd,podpisać i przesłać pocztą na wskazany adres.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze