Od najbliższej sesji radni Rady Miejskiej Wrocławia podczas posiedzeń w Ratuszu będą chronieni przez straż miejską. Dodatkowo osoby, które będą wchodziły na salę posiedzeń, będą musiały mieć specjalne przepustki.
Decyzja o zmianie organizacji posiedzeń wrocławskiej rady miejskiej zapadł a ze względów bezpieczeństwa. Do tej pory nie było szczegółowej kontroli tego, kto wchodzi na salę obrad. Od przyszłego czwartku ma się do zmienić. Osoby niebędące radnymi i ważnymi urzędnikami (od szefów departamentów wzwyż) przemieszczając się po sali, będą musiały zostać wyposażone w specjalne identyfikatory.
Identyfikatorów nadal nie będą musieli posiadać mieszkańcy, chcący śledzić przebieg obrad. Będą oni mogli jednak znajdować się wyłącznie w oddzielonej strefie dla publiczności, do której prowadzi wejście z innej strony budynku, niż to dla radnych. – Posiedzenia Rady nadal mają charakter otwarty i wszystkie zainteresowane osoby mogą dostać się na nie wejściem od strony Sukiennic 10 i zajmować miejsca przeznaczone dla publiczności bez żadnych identyfikatorów – mówi Wojciech Koerber z Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Od najbliższego posiedzenia o bezpieczeństwo radnych mają też zadbać strażnicy miejscy, którzy w dniach posiedzeń będą pojawiać się na sali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze