Wrocławski poseł Koalicji Obywatelskiej sprzeciwia się planom budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych w stolicy Dolnego Śląska. Krzysztof Mieszkowski antykomunistycznych partyzantów nazwał „mordercami” i „bandytami”, a także dodał, że pomnik należy się nie im, a ich ofiarom.
Przypomnijmy, że wrocławski pomnik Żołnierzy Wyklętych ma stanąć u zbiegu ulic Glinianej, Borowskiej i Dyrekcyjnej. Decyzję o jego budowie podjęła Rada Miejska Wrocławia, a konkurs na projekt w ubiegłym roku ogłosił prezydent Jacek Sutryk.
W ubiegłym tygodniu wrocławski magistrat poinformował o wyborze pięciu koncepcji, które przeszły do drugiego etapu konkursu. Decyzja o ostatecznej formie upamiętnienia ma zostać podjęta w połowie czerwca.
Nie wszyscy są jednak zadowoleni z tego, że we Wrocławiu ma powstać monument upamiętniający Żołnierzy Wyklętych. W poniedziałek przeciwko jego budowie zaprotestował wrocławski poseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Mieszkowski .
– Stanowczo protestuję przeciwko postawieniu we Wrocławiu pomnika tzw. Żołnierzom Wyklętym. Morderców i bandytów się nie upamiętnia. Pomnik trzeba postawić ich ofiarom. Zamordowanym cywilom, kobietom i dzieciom – napisał na Twitterze parlamentarzysta.
Stanowczo protestuję przeciwko postawieniu we Wrocławiu pomnika tzw. Żołnierzom Wyklętym. Morderców i bandytów się nie upamiętnia. Pomnik trzeba postawić ich ofiarom.Zamordowanym cywilom, kobietom i dzieciom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze