Do mrożących scen w żyłach doszło w sobotni wieczór w Galerii Dominikańskiej. Przed godziną 21 przy jednej z restauracji, na poziomie -1, doszło do awantury pomiędzy dwoma mężczyznami. Po dłuższej wymianie zdań jeden z nich wyciągnął nóż i ugodził nim oponenta. Niestety, mężczyzna mimo reanimacji zmarł.
Awantura miała miejsce przy restauracji KFC, na poziomie -1 Galerii Dominikańskiej. Rozpoczęło się od głośnej wymiany zdań, poprzez szamotaninę i - jak się potem okazało - śmiertelne ugodzenie nożem. Napastnik został niemal od razu zatrzymany. - Policjanci pojawili się na miejscu kilka minut po zdarzeniu dzięki wzorowemu zachowaniu świadków - informuje asp. szt. Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji. Po całym zajściu w centrum handlowym wybuchła panika - klienci rzucili się do wyjść.
Niestety, ugodzony mężczyzna mimo reanimacji zmarł. Na miejscu długo pracowały służby, które wyjaśniają okoliczności zajścia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze