Policjanci zatrzymali osiem osób w wieku od 19 o 20 lat podejrzanych o uszkodzenie zaparkowanych samochodów. Sprawców zdradziły ślady butów na uszkodzonych autach. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w trakcie majówki. Policjanci patrolujący rejon Ołtaszyna otrzymali w godzinach nocnych zgłoszenie o grupie młodych osób, która niszczy zaparkowane na jednej z ulic samochody.
Podczas rozmowy ze świadkami funkcjonariusze ustalili, w którą stronę udali się podejrzani i jakich dokonali zniszczeń. Zostali oni szybko zatrzymani przez policjantów, którzy wylegitymowali ośmioro młodych ludzi w wieku od 19 do 20 lat.
– Żadna z tych osób nie chciała się przyznać do uszkodzenia pojazdów, tymczasem straty oszacowano na ponad 6 tys. zł. Wandale uszkodzili karoserię hondy, forda oraz fiata, a także wybili w nich szyby – mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu. I dodaje, że z relacji świadków wynika, że sprawcy skakali po autach.
– Na miejsce przyjechali kryminalni z komisariatu na Ślężnej i technicy kryminalistyki. Policjantom udało się ustalić, które osoby dokonały przestępstwa. Zdradziły ich… ślady butów ujawnione na uszkodzonych samochodach – powiedział Marcjan.
Funkcjonariusze porównali odciski podeszew obuwia całej ósemki ze śladami pozostawionymi na karoserii zniszczonych samochodów. – Właśnie dzięki zabezpieczonym przez policyjnych techników materiałom dowodowym, ustalono kto z grupy dopuścił się zniszczenia mienia – wyjaśnia Marcjan.
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 19 oraz 20 lat, którzy trafili na pobliski komisariat. Ich sprawą zajmie się sąd. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze