W ostatnią niedzielę kwietnia około 10 tysięcy widzów oglądało triumf czeskiego Bleska trenera Grzegorza Wróblewskiego w Nagrodzie Otwarcia Sezonu, międzynarodowej gonitwie z przeszkodami, w której do zwycięstwa poprowadził go Josef Bartoš. Dwa kolejne miejsca zajęły również konie z Czech: Sztorm pod Rostislavem Benšem i Tarant pod Markiem Stromskym. Na czwartej pozycji finiszowała partynicka faworytka Habana, której dosiadał Andrij Chopyk.
Wyścig został rozegrany w dobrym tempie, konie galopowały w zwartej grupie. Poprowadził Reaper, później na czele stawki zmieniła go Habana, a następnie Krab, który przyspieszył, próbując oderwać się od rywali. W końcówce do głosu doszedł doświadczony Blesk i odniósł pewne zwycięstwo.
Josef Bartoš, po raz pierwszy ścigający się na Partynicach, chwalił wrocławski tor, który podobał się również Jiriemu Travnickovi, właścicielowi Bleska i nowoczesnego ośrodka treningowego w Czechach. Jego zdaniem na Partynicach jest już tak, jak w Europie.
Michał Borkowski, trener Habany, porażkę swojej faworytki tłumaczył błędem jeźdźca, który trochę zaspał i za późno rozpoczął finisz, a także coraz lepszymi końmi, jakie przyjeżdżają do Wrocławia. Sukcesem czeskich koni zakończyły się także dwie pozostałe gonitwy skakane. Wyścig z przeszkodami dla debiutujących 4-latków wygrał Lumpik pod Josefem Bartošem, na drugim miejscu finiszował polski Sello, który prawie cały dystans galopował na końcu stawki.
W płotowej Nagrodzie Sexmana najlepszy okazał się Acer, na którym jechał Marek Stromsky. Niepodzianką było nieukończenie wyścigu przez faworyta Sokola, z którego spadł jeździec. W walce o drugie miejsce między polskimi końmi Ivo okazał się nieznacznie lepszy niż Leading Light. Udany debiut w trenerskiej roli zanotowała Sabina Kaszczyszyn – przygotowana przez nią Uczitelka Tanca dosiadana przez Joannę Fornal-Laskosz toczyła przez całą finiszową prostą piękną walkę z Immonem pod Natalią Hendzel i tylko minimalnie uległa rywalowi w celowniku.
Podczas inauguracyjnego mityngu Partynice odwiedziło około 10 tysięcy widzów, którzy przy pięknej słonecznej pogodzie i w atmosferze pikniku obejrzeli siedem znakomitych wyścigów. Dla porównania dodajmy, że 11 tysięcy osób oglądało sobotni mecz derbowy Śląska z Zagłębie Lubin na Stadionie Wrocław.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze