Wrocławska policja poinformowała w sobotni poranek o szczęśliwym finale poszukiwań zaginionego 11-latka. Zatrzymano trzy osoby, które są podejrzane o pozbawienie go wolności.
Wrocławscy policjanci w piątek rozpoczęli poszukiwania chłopca, który w czwartek wyszedł z domu na Starym Mieście i nie wrócił. Od tamtej pory otrzymali mnóstwo sygnałów od rzekomych informatorów. Jedna z takich wiadomości trafiła także do lokalnych mediów - autor mejla deklarował, że to on porwał 11-letnego chłopca i żądał 100 tys. zł okupu.
- Po publikacji informacji o poszukiwaniach 11-latka do policjantów wpływały różnego rodzaju wiadomości i każda z nich od razu była weryfikowana oraz sprawdzana, ale nie miały one bezpośredniego wpływu na skutek poszukiwań. Chłopca odnaleźli policjanci w jednym z mieszkań na terenie miasta, a później cały i zdrowy trafił do placówki opiekuńczej, w której decyzją sądu powinien przebywać - poinformował w sobotę Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji.
Dodaje, że do odnalezienia chłopca przyczyniła się ścisła współpraca policjantów z wrocławskiego komisariatu na Starym Mieście, pionu kryminalnego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu i funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, którzy, działając w tej sprawie, zatrzymali trzy osoby.
Są one podejrzewane o związek ze sprawą pozbawienia wolności nastolatka. Jest to teraz sprawdzane przez policjantów z Komisariatu Policji Wrocław Stare Miasto i prokuraturę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze