Reklama

Absurdem w dyskryminację – performance Dziewuch przy Świdnickiej

17/06/2016 00:00

W sobotę „za pięć dwunasta” przy ul. Świdnickiej rozpocznie się performance w obronie praw kobiet. Akcję zorganizowała grupa Dziewuchy Dziewuchom jako wsparcie dla Marszów Godności pod hasłem „Prawa człowieka prawami kobiet”, które przejdą ulicami Warszawy i Londynu.

Jak wyjaśniają organizatorki, celem wydarzenia jest wystąpienie w obronie praw człowieka, które, mimo zapisów w konstytucji i regulacjach międzynarodowych przyjętych przez Polskę, od lat są w naszym kraju systemowo łamane. Akcja rozpocznie się o 11.55, czyli „za pięć dwunasta”, bo taką godzinę wybija zegar polskich kobiet – to ostatni dzwonek, aby zwrócić uwagę na problem odmawiania im prawa do samostanowienia, wolności, opieki zdrowotnej czy sprawiedliwego sądu.Także miejsce sobotniej akcji Dziewuch nie jest przypadkowe – to właśnie koło Baru Barbara swoje happeningi organizowała legendarna Pomarańczowa Alternatywa. Nawiązując do tych tradycji, organizatorki chcą w symboliczny, ale stanowczy sposób zwrócić uwagę na sytuację kobiet w Polsce.

- To, co obserwujemy, to absurd, któremu musimy się sprzeciwić. Od kilku miesięcy zachodzą dramatyczne zmiany na gorsze. Próba totalnego zakazu aborcji w Polsce bez względu na sytuację i zdrowie kobiety w ciąży w kwietniu stała się zapalnikiem dla protestów w całym kraju. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. - komentuje Ada, jedna z organizatorek sobotniej akcji we Wrocławiu.

Dziewuchy jednym tchem wymieniają takie problemy jak: przemoc domowa, brak poszanowania dla godności i nietykalności kobiet, niska ściągalność alimentów, bezkarność gwałcicieli, brak miejsc w publicznych żłobkach i przedszkolach czy ograniczanie dostępu do właściwej opieki zdrowotnej przez tzw. „klauzulę sumienia”. Przykłady? Około milion polskich kobiet każdego roku pada ofiarami przemocy domowej. W maju tego roku Ministerstwo Sprawiedliwości wstrzymało dotacje dla Centrum Praw Kobiet – organizacji od ponad dwudziestu lat świadczących pomoc prawną, psychologiczną i materialną pokrzywdzonym. Ponad milion – to również liczba dzieci, które w Polsce nie otrzymują alimentów. Na raka szyjki macicy umiera w Polsce o 70% więcej kobiet niż wynosi średnia Unii Europejskiej, tymczasem pod koniec 2015 r. Ministerstwo Zdrowia zamknęło program badań przesiewowych nowotworów i odmawia dalszego finansowania ośrodków ich koordynujących.

Polska od lat zmaga się z ujemnym przyrostem naturalnym. Dzieje się tak mimo regularnych prób wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, utrudniania dostępu do antykoncepcji czy blokowania edukacji seksualnej w szkołach. Poczynania te są sprzeczne zarówno z konstytucją, jak i międzynarodowymi standardami praw człowieka, polscy parlamentarzyści nie wykazują jednak woli zmian, ulegając presji środowisk pro-life. Co więcej kwestie te,  mimo że dotyczą życia połowy naszego społeczeństwa, niezmiennie traktowane są jako tematy zastępcze. Dlatego w trakcie sobotniego wydarzenia będzie można podpisać się pod projektem inicjatywy ustawodawczej „Ratujmy Kobiety”, która zakłada liberalizację obecnych zapisów.

Dziewuchy to inicjatywa społeczna, zryw osób prywatnych, które nie zrzeszają się z partiami politycznymi, bo w sprawach tak fundamentalnych, jak prawa i równość płci nie ma miejsca na przepychanki. Wychodzą na ulicę, bo nie godzą się na to, aby o ciałach i życiu kobiet decydował ktoś inny, niż one same. Prawo do aborcji ma dla nich znaczenie symboliczne – pokazuje, że kobieta jest podmiotem, a nie tylko narzędziem w rękach innych i nie ma zgody na odbieranie jej godności.
Daniela Szymczak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości