Funkcjonariusz był jeszcze przed pracą. Wszedł do sklepu spożywczego. Tam widząc pracownika sklepu szarpiącego się z mężczyzną, który ukradł alkohol, podjął niezwłocznie interwencję. Ponieważ podejrzany był agresywny i groził pracownikowi ukłuciem igłą, policjant z komisariatu na wrocławskim Starym Mieście zmuszony był użyć chwytów obezwładniających.
Policjant z komisariatu Wrocław – Stare Miasto, będąc jeszcze przed służbą, zatrzymał w jednym ze sklepów spożywczych mężczyznę, podejrzewanego o kradzież rozbójniczą. Zatrzymany, to 29-letni mieszkaniec Wrocławia.
Do zdarzenia doszło około godziny 11.00, w jednym ze sklepów spożywczych w centrum miasta. Funkcjonariusz wchodząc do sklepu zauważył pracownika szarpiącego się z innym mężczyzną. Okazało się, że próbuje on odebrać skradzione chwilę wcześniej butelki z markowym alkoholem. Sprawca w celu udaremnienia odebrania alkoholu, groził też pracownikowi ukłuciem igłą.
– Widząc to, policjant przedstawiając się, że jest funkcjonariuszem, podjął interwencję. Podejrzany był bardzo agresywny, usiłując jednocześnie uciec ze sklepu. Policjant w celu udaremnienia ucieczki, zmuszony był użyć chwytów obezwładniających. Mężczyzna nie dawał jednak za wygraną. Wciąż był agresywny. Policjantowi pomógł go przytrzymać kierownik sklepu – opowiada Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Na miejsce wezwano patrol, który po przybyciu doprowadził podejrzanego do komisariatu. Przypomnijmy, że kradzież rozbójnicza w świetle kodeksu karnego zagrożona jest karą nawet do 10 lat pozbawieni a wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze