Kilkukilometrowym pościgiem z użyciem przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz zastosowaniem środków przymusu bezpośredniego wobec nietrzeźwego, stawiającego opór kierowcy osobowego Saaba, zakończyła się jedna z interwencji wrocławskich funkcjonariuszy, w ramach działań pod nazwą ,,Trzeźwy poranek’’.
Do zdarzenia doszło na jednej z ulic w gminie Sobótka, gdzie funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu działali w ramach akcji ,,Trzeźwy poranek’’. Policjanci w godzinach rannych zauważyli kierowcę osobowego Saaba, który na widok radiowozu zaczął zawracać i usiłował szybko odjechać. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co było powodem takiego zachowania.
– Jeden z policjantów wybiegł z samochodu i dał kierowcy wyraźne polecenie do zatrzymania. Mężczyzna nie zastosował się, ominął funkcjonariusza i zaczął uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg. Kierowca szybko uciekał, poruszając się po drogach gminy Sobótka, wielokrotnie stwarzając zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym – tłumaczy Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
– Funkcjonariusze nie tracąc pojazdu z pola widzenia kontynuowali działania mając na uwadze bezpieczeństwo innych użytkowników dróg. W pewnym momencie kierowca ściganego Saaba chcąc ukryć się policjantom zjechał w leśną drogę i zatrzymał. Widząc to funkcjonariusze zajechali mu drogę i podbiegli do jego pojazdu. Kierowca nie chciał wyłączyć silnika i wyjść z pojazdu, był agresywny, nie stosował się również do żadnych poleceń. Od mężczyzny czuć było silną woń alkoholu – relacjonują mundurowi.
Po wyciągnięciu z samochodu okazało się, że 53-letni mieszkaniec Wrocławia jest pijany. Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało w jego organizmie ponad 1,6 promila alkoholu. Został zatrzymany i trafił prosto do aresztu, a pojazd odholowano na parking.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i nie zatrzymanie się do kontroli drogowej mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet do 2 lat pobawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze