"Akcja Mrozy", która odbiła się szerokim echem w mediach nie zostanie zorganizowana we Wrocławiu. Schronisko we Wrocławiu chce, aby zwierzęta miały domy stałe. "Zapewniamy im dobre warunki w zimie" - słyszymy.
Zima, mróz, to trudny czas dla zwierząt, które nie mogą siedzieć wygodnie na kolanach opiekuna w ciepłym domu. Dlatego krakowskie schronisko zaapelowało do mieszkańców miasta. Każdy, kto chciał zostać domem tymczasowym dla psa lub kota mógł odwiedzić schronisko. Okazało się, że cała akcja przerosła oczekiwania organizatorów, przez dwa dni w schronisku od rana ustawiały się długie kolejki chętnych do przygarnięcia zwierzaka. Jednego psa przygarnęła nawet tamtejsza straż miejska.
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu nie planuje podobnej akcji. - Nie planujemy organizacji podobnej akcji, bo stawiamy na domy stałe, a nie tymczasowe - mówi Aleksandra Cukier, rzeczniczka TOZ schroniska we Wrocławiu. Nasze zwierzęta w czasie mrozów mają zapewnione dobre warunki, boksy są dodatkowo wewnętrznie ogrzewane. Koty, które licznie u nas przebywają mają warunki zbliżone niemal do tych w mieszkaniach - przyznaje nasza rozmówczyni.
Aktualnie we wrocławskim schronisku na Ślazowej przebywa niemal czterysta zwierząt - jest około 180 psów i ponad 200 kotów. Każdy, kto chciałby adoptować czworonoga może kontaktować się pod numerem telefonu 71 362 56 74. Aktualne adopcje są dostępne na Facebooku TOZ Wrocław.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze