Reklama

Aleja Grabiszyńska ze szpalerami drzew nie powstanie. Urzędnicy odrzucili projekt aktywistów

03/06/2015 00:00

Jednym z projektów złożonych w tegorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego była Aleja Grabiszyńska. Autorzy proponowali zwężenie pasów ruchu tak, aby zmieścić miejsca do parkowania, pasy rowerowe i szpalery drzew, a także przejście dla pieszych przy ulicy Kolejowej. Projekt jednak niemal w całości został zweryfikowany negatywie, pozytywnie zaopiniowano jedynie naziemne przejście.

Kilka dni temu zakończyła się weryfikacja projektów zgłoszonych w tegorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Łącznie w tym roku do magistratu wpłynęło 817 wniosków, a pozytywnie zaopiniowano 563 z nich.


 


Jednym ze złożonych projektów była Aleja Grabiszyńska, zaproponowana przez Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia.


 


Aktywiści postulowali zwężenie pasów ruchu z 3 x 3,5 metra do 2 x 2,75 metra, aby zmieścić tam miejsca do parkowania, pasy rowerowe i szpalery drzew oraz naziemne przejście dla pieszych przy ul. Kolejowej.

Reklama

 


- Istniejąca szerokość jezdni prowokuje kierowców do łamania ograniczenia prędkości, co skutkuje wieloma tragicznymi wypadkami - podkreślali członkowie TUMW.


 


>Zobacz, jak mogła wyglądać Aleja Grabiszyńska


 

 


Autorzy projektu tłumaczyli, że najważniejszym argumentem jest jednak złamanie rozporządzenia mówiącego o tym, że liczba pasów ruchu na wprost na odpowiadającym sobie wlocie i wylocie skrzyżowania powinna być taka sama, jak na odcinku drogi przed skrzyżowaniem.


 


- A zarówno ulice Sądowa (gdzie w tym roku wydzielone ma zostać torowisko, zmniejszając liczbę pasów ruchu), jak Piłsudskiego nie mają trzech wylotów w kierunku Grabiszyńskiej. Zaś po drugiej stronie, za Kolejową, również są tylko dwa pasy w każdą stronę - argumentowali aktywiści.

Reklama

 


Projekt został jednak zweryfikowany pozytywnie tylko w zakresie wyznaczenia przejścia dla pieszych przy ulicy Kolejowej. Resztę przedsięwzięcia zaopiniowano negatywnie.


 


Urzędnicy argumentują, że ulica Grabiszyńska jest drogą klasy głównej i zgodnie z prawem szerokość pasa ruchu wynosi tam 3,5 metra, więc nie można tam ich zwęzić do 2,75 metra.


 


- Projekt zgłoszony przez lidera jest zatem sprzeczny z przepisami. Dodatkowo w pasie drogowym występują liczne sieci podziemne, uniemożliwiające nasadzenia - tłumaczą w magistracie.

Reklama

 


Dodajmy, że we wtorek prezydent Dutkiewicz zapowiedział, że pięć głównych arterii wjazdowych do miasta stanie się zielonymi tętnicami Wrocławia. Wśród ulic, które się zazielenią, nie ma jednak Grabiszyńskiej.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości