W środowe popołudnie na ul. Grabiszyńskiej tramwaj linii 5 zderzył się z karetką pogotowia. Dwie ranne osoby trafiły do szpitala, a poważne utrudnienia w ruchu tramwajowym trwały przez dwie godziny.
Do wypadku doszło w środę około godz. 15. Na ul. Grabiszyńskiej, na nitce w stronę centrum, pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Żelazną a Pereca, tramwaj linii 5, jadący do pętli Księże Małe, zderzył się z karetką pogotowia ratunkowego.
Ze wstępnych ustaleń i relacji świadków wynika, że ambulans, nie będący na sygnale, chciał zjechać do szpitala i przecinając torowisko zajechał drogę tramwajowi.
>Zobacz więcej zdjęć z miejsca zdarzenia.
Dwie osoby - kierowca i drugi medyk z ambulansu zostali ranni. Wiadomo, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Przewieziono ich na dalsze badania do szpitala, gdzie są pod opieką lekarzy.
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni oraz komisja wypadkowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Ulicą Grabiszyńską w obu kierunkach aż do godziny 17 nie jeździły tramwaje.
- Linie 5, 11 i 71 jeżdżą przez ul. Powstańców Śląskich i al. Hallera. Linie 14 i 24 jadą do dworca, omijając Grabiszyńską, Hallera i Powstańców Śląskich. Od pl. Legionów do FAT-u kursują autobusy zastępcze - informowała Julia Wach z Centrum Zarządzania Kryzysowego w magistracie.
Wypadek mocno sparaliżował ruch tramwajowy w tym rejonie miasta, a wielu zdezorientowanych pasażerów, mimo informacji wyświetlanej na elektronicznych tablicach przystankowych czekało na tramwaje, zamiast skorzystać z autobusowej komunikacji zastępczej.
Kierowcy w rejonie miejsca wypadku musieli zwolnić, ale obyło się bez dużych zatorów w ruchu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze