Reklama

AOW: wiadukty będą kolorowe, a ekrany betonowe

16/08/2010 00:00

Błękitny, czerwony, niebieski. Wiadukty na obwodnicy autostradowej Wrocławia zostaną pomalowane na wszystkie kolory, jakie przyszły do głowy architektom. Bez jednego, ułożonego wcześniej planu. Wiadomo już także, że ekrany przy stadionie będą betonowe, jak to zaprojektowali drogowcy, a nie szklane, tak, jak chciały władze miasta. Przez co sam stadion na Pilczycach będzie gorzej widoczny.

W piątek pisaliśmy Wam, że południowy odcinek autostradowej obwodnicy Wrocławia, od Kobierzyc do Lotniska, będzie gotowy w grudniu, ale wciąż jednak nie wiadomo kiedy pojadą nim kierowcy.

Do zakończenia robót pozostało już tylko kilka miesięcy. Zaczęło się malowanie pierwszych z nich. Na dziwaczne kolory. Barwę, na którą pomalowano obiekt nad autostradą A4 internauci nazwali „majtkowym niebieskim.” I to nie jest błąd, ani podkład.

- O tym, w jakie kolory zostanie pomalowany poszczególny obiekt decydowali ich projektanci. Nie narzucaliśmy im niczego – tłumaczy Joanna Wąsiel z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.







Oznacza to, że wiadukty na obwodnicy będą kolorowe. Jednak to nic dziwnego – dla drogowców wrażenia estetyczne nie są priorytetem. To pewnie jeden z powodów, dla których między obwodnicą a stadionem wyrośnie betonowy mur.

O sprawie pisaliśmy już w lutym. Od nowoczesnej i świecącej w różnych barwach areny, odcinek AOW biegnący w pobliżu będzie oddzielony murem betonowych ekranów.

- Ekrany są już wyprodukowane, ale jeszcze nie zamontowane – mówi Joanna Wąsiel. - Urząd miejski nie zgłaszał zastrzeżeń na etapie projektowania. Zaproponowaliśmy, że możemy wprowadzić zmiany, ale jeśli urząd miasta za nie zapłaci – dodaje.



Betonowe ekrany od tych wykonanych z tworzywa sztucznego są tańsze. Za ich wymianę trzeba by było zapłacić 3,5 miliona złotych. Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego magistratu tłumaczy, że urząd nie może wydawać dodatkowych środków bez uzasadnienia na nie swoją inwestycję, bo może to potem zakwestionować NIK albo prokuratura.

Władze Wrocławia wolałyby zamienić miejscami modele ekranów. Przed stadionem, jak i za nim zamontowane będą natomiast ekrany przezroczyste. Ekrany wykonane z tworzywa sztucznego zostały zastosowane tam, gdzie nie można obciążyć konstrukcji, czyli na estakadzie maślickiej i nad ulicą Kosmonautów. Droga biegnąca przy stadionie położona jest na nasypie, więc problemu wagi ekranów nie trzeba było brać pod uwagę, właśnie dlatego projektanci przewidzieli tam użycie ekranów betonowych.

Właśnie tym, że przed i za stadionem (z punktu widzenia kierowcy) będą przeźroczyste ekrany urzędnicy Generalnej Dyrekcji pocieszają tych z urzędu miasta.

- Betonowy ekran będzie zasłaniał stadion tylko w jego bezpośrednim otoczeniu. Ale tam każdy, kto chciałby go oglądać musiałby przekręcić głowę o 90 stopni, a przecież powinien patrzeć na drogę – tłumaczy Joanna Wąsiel. - Ale stadion będzie widoczny z 3 kilometrów. Więc każdy zdaży się na niego popatrzeć – dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości