Klienci wrocławskiego Aquaparku są wściekli. Od kilku dni przed obiektem nie ma gdzie zaparkować. Z dwóch parkingów, został tylko jeden. Nie da się tam wcisnąć szpilki. Drugi parking Aquaparku, działający dotąd obok Kauflandu, został zamknięty. W jego miejscu powstaje farma fotowoltaiczna. Zarządcy kompleksu nie widzą żadnego problemu. W końcu jest MPK.
Na parkingu przy Petrusewicza, między Aquparkiem a Kauflandem, było miejsce dla ponad 150 samochodów. Teraz nie zostało ani jedno. Na dodatek na całej ulicy obowiązuje zakaz zatrzymywania, który nie dotyczy tylko służb MPK. Od 14 listopada do dyspozycji gości obiektu jest tylko parking przy Borowskiej. Mieści wprawdzie prawie 300 aut, ale to stanowczo za mało. Popołudniami i w weekendy nie ma szans na znalezienie tam wolnego miejsca.
Kierowcy muszą więc parkować "na dziko" - na chodnikach, trawnikach, przystankach autobusowych. I nie kryją wściekłości. - To kpina i zupełny brak szacunku dla gości - denerwuje się pan Marek, który w środę w poszukiwaniu wolnego miejsca zrobił kilka kółek wokół Aquaparku w poszukiwaniu wolnego miejsca. W końcu zrezygnował.
Aquapark tłumaczy, że w miejscu parkingu powstaje instalacja fotowoltaiczna, która "pozwoli na maksymalne wykorzystanie potencjału drzemiącego w energii odnawialnej". - Inwestycje celowo zaplanowaliśmy na miesiące jesienno-zimowe, ze względu na mniejszą frekwencję naszych gości - przekazuje Tuwroclaw.com Adrianna Pawlicka, rzeczniczka Aquaparku. Dodaje, że jej pracodawca dba o ekologię. - Chcemy aby Wrocław był czystym miastem, dlatego inwestujemy w odnawialne źródła energii - podkreśla.
Co więcej, spółka radzi wrocławianom, aby "przesiedli się" na inny środek transportu. - W czasie trwania remontu zachęcamy do parkowania na głównym parkingu przy ul. Borowskiej oraz do przyjazdu do nas komunikacją miejską, rowerami oraz motorami, dla których mamy również dostępny zadaszony parking - radzi na zimę Pawlicka.
I zapowiada, że samochody parkujące przed obiektem w niedozwolonych miejscach będą zgłaszane do straży miejskiej. - Staramy się pilnować porządku na terenie naszego obiektu - zaznacza rzeczniczka.
Spółka uspokaja, że po po budowie farmy fotowoltaicznej parking wróci na swoje miejsce. Samochody będą parkowały pod dachem, na którym będą umieszczone panele. Dokładnej daty Aquapark nie podaje. Zapowiada tylko, że stanie się to wiosną przyszłego roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze