Wrocław stoi w korku. W czwartek, 10 listopada, przed godz. 16 rozpoczyna się drogowy koszmar na ulicach miasta. W ogromnych korkach zatrzymali się kierowcy, którzy próbują dojechać po pracy do domów.
Zakorkowana jest autostrada A4 przed węzłem Bielany Wrocławskie od strony Katowic. Sam węzeł również korkuje się. A po zjechaniu z niego w stronę miasta kierowcy trafiają na al. Karkonoskiej w zator, który zaczyna się już w Bielanach Wrocławskich.
Korek na Karkonoskiej ciągnie się do rozwidlenia tej ulicy z ul. Wyścigową i dalej. Także wyjazd z Wyścigowej do Karkonoskiej jest zakorkowany.
Fatalna sytuacja jest na odcinku od pl. Społecznego i na drogach dojazdowych do niego. Jeden wielki zator jest od pl. Społecznego do mostu Szczytnickiego. Na dojazd do tego mostu długo czekają także wyjeżdżający z ul. Sienkiewicza. Przejazd od pl. Grunwaldzkiego do mostu Zwierzynieckiego w obu kierunkach także jest bardzo zakorkowany. Zator jest także na odcinku od pl. Powstańców Warszawy przez most Pokoju do skrzyżowania z ul. Szczytnicką. Większy niż zwykle jest także korek na ulicach Krakowskiej i Opolskiej. Na ul. Legnickiej od pl. Strzegomskiego do skrzyżowania z ul. Milenijną auta także głównie stoją.
Na autostradowej obwodnicy Wrocławia korek do węzła Wrocław Lotnisko z kierunku od Kudowy ma około 3 kilometrów długości. Tam, na jezdni w stronę Warszawy, około godz. 16 doszło do wypadku trzech samochodów osobowych. Zablokowane są pasy ruchu lewy i środkowy.
Korek na ul. Pilczyckiej zaczyna się za skrzyżowaniem z ul. Kozanowską i ciągnie przez Królewiecką aż do ul. Maślickiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze