W nocy z wtorku na środę autobusy przeniosły się z ulicy Suchej do nowego obiektu, który powstał za budynkiem dyrekcji kolei. - Dotychczasowy dworzec nie kojarzył się ani z czystością, ani z bezpieczeństwem, ani z miejscem przyjaznym pasażerom. Tu chcemy to wszystko naprawić - podkreślają przedstawiciele spółki Polbus-PKS.
Jak już donosiliśmy, od 8 kwietnia autobusy przeniosły się na tymczasowy dworzec, który powstał pomiędzy ulicami Joannitów, Suchą i Dyrekcyjną - między budynkiem dyrekcji kolei a stacją benzynową, gdzie do tej pory był parking.
- Oddajemy pasażerom obiekt w istotny sposób zmodernizowany, w porównaniu z dotychczasowym dworcem na pewno bezpieczniejszy, przyjaźniejszy, z udogodnieniami dla osób niepełnosprawnych - podkreśla Krzysztof Balawejder, prezes zarządu spółki Polbus-PKS.
Balawejder przyznaje, że dotychczasowy dworzec nie kojarzył się ani z czystością, ani z bezpieczeństwem, ani z miejscem przyjaznym pasażerom.
- To wszystko staraliśmy się naprawić w tym miejscu. Mimo że będziemy tu tylko 2-2,5 roku, zależy nam, żeby nasi pasażerowie, a także kierowcy czuli się tutaj dobrze - zapewnia Krzysztof Balawejder.
>Zobacz więcej zdjęć tymczasowego dworca autobusowego
Prezes PKS-Polbus podkreśla, że na nowym dworcu nie będzie miejsca dla koczujących bezdomnych.
- Zmieniliśmy agencję ochrony, zwiększyliśmy liczbę pracowników, którzy przeszli bardzo intensywne szkolenie i będziemy stosować zasadę "zero tolerancji". Zależy nam na tym, by już od pierwszego dnia, od pierwszej godziny, wszystkie osoby, których nie chcemy widzieć na dworcu, które nie są pasażerami, były natychmiast usuwane. I zapewniam, że tak będziemy robić - mówi Balawejder.
Hol dworca tymczasowego znajduje się w dawnym muzeum kolejnictwa - są tu kasy, informacja, punkt obsługi osób niepełnosprawnych, a także toalety i przechowalnia bagażu. Na placu znajduje się z kolei 14 stanowisk odjazdowych i stanowiska dla autobusów przyjeżdżających, całodobowy punkt sprzedaży biletów międzynarodowych i Polskiego Busa, a także punkty gastronomiczne.
Przedstawiciele spółki Polbus-PKS podkreślają, że włożyli dużo energii, wysiłku i pieniędzy w to, żeby pasażerowie byli dobrze poinformowani.
Od północy 8 kwietnia na terenie dworca i w jego okolicach pojawi się system informacji wizualnej (plakaty, informacje na chodnikach), oprócz tego przez pierwsze dwa tygodnie, od godziny 6 do 22, będzie pracowało od 2 do 4 informatorów, którzy będą kierować pasażerów w stronę nowego dworca. Stosowne informacje pojawią się też w internecie
Autobusy będą stamtąd odjeżdżać najprawdopodobniej do września 2017 roku, gdy w miejscu dotychczasowego dworca zakończy się budowa potężnej galerii handlowej.
- Wtedy wrócimy na teren przy ulicy Suchej, gdzie dworzec autobusowy będzie jednym z elementów centrum usługowo-handlowo-biurowego. Tam poczekalnie i hol odjazdowy znajdą się na parterze, natomiast stanowiska odjazdowe będą pod ziemią - zapowiada Krzysztof Balawejder
Dodajmy, że już na przełomie stycznia i lutego z dworca PKS zniknęły autobusy nocne MPK, które mają obecnie pętlę na ulicy Petrusewicza, tuż przy Aquaparku. Na razie nie jest przesądzone, czy po budowie galerii na nowy dworzec wrócą też miejskie autobusy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze