Policjanci ze Złotoryi na autostradzie A4 zatrzymali młodego kierowcę audi, który po drodze pędził 208 km/h. Mężczyzna tłumaczył się funkcjonariuszom, że "chciał odreagować stres i nerwy". Teraz będzie miał kolejne powody do zmartwień, bo będzie musiał zapłacić 2,5 tys. zł mandatu, dodatkowo dostał 15 punktów karnych.
Wszystko działo się w minioną sobotę 18 stycznia. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi na autostradzie A4 przerwali skrajnie nieodpowiedzialną jazdę 24-letniego mieszkańca Zgorzelca, który w pewnym momencie pędził swoją audi a3 z prędkością 208 km/h.
-Mężczyzna tłumaczył, że szybką jazdą chciał "odreagować" stres i nerwy. Za swoje lekkomyślne zachowanie na drodze został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych i otrzymał 15 punktów karnych. Szybka i zdecydowana reakcja policjantów zapobiegła potencjalnemu zagrożeniu na drodze, chroniąc innych uczestników ruchu przed skutkami nieodpowiedzialnej jazdy tego młodego kierowcy - relacjonuje dolnośląska policja.
- Policjanci przypominają, że przekraczanie dozwolonej prędkości przez kierowców stanowi jedno z największych zagrożeń na drogach, zarówno dla nich samych, jak również dla innych kierujących. Przy nadmiernej prędkości, kierowcy mają mniej czasu na reakcję, co może być przyczyną groźnych wypadków zagrażających życiu i zdrowiu uczestników ruchu - czytamy dalej.
Obejrzyj policyjne nagranie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
200 km/h na autostradzie to przyzwoita prędkość a nie pędzenie.