AZS Wrocław po raz czwarty w swojej historii sięgnął w sobotę po Puchar Polski.
AZS Wrocław po raz czwarty w swojej historii sięgnął w sobotę po Puchar Polski.
W finale rozgrywanym w Kutnie podopieczne trenera Gerarda Sobka pokonały Gryf Szczecin 3:0. Wrocławianki od pierwszego gwizdka atakowały lecz ich strzały były niecelne. W bramce drużyny ze Szczecina świetnie spisywała się Anna Szymańska, która swoimi interwencjami w znacznym stopniu utrudniała wrocławiankom kolejne akcje ofensywne. Do 74 minuty na tablicy wyników widniał remis 0:0 wtedy też za zagranie ręką w polu karnym sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamieniła Anna Żelazko. Także minutę później ujrzeliśmy radość wrocławianek gdyż do siatki ponownie trafiła Żelazko. Wynik meczu w 77 minucie ustaliła Agata Tarczyńska.
Tym samym drużyna AZS Wrocław zdobyła Puchar Polski czym w znaczny sposób zrekompensowała sobie i kibicom nieudany sezon w Ekstralidze.
Udało się nam to co sobie zakładałyśmy. Po grach w ekstralidze i odebraniu nam mistrzostwa Polski wiedziałyśmy, że musimy postawić wszystko na jedną kartę i zdobyć ten puchar - powiedziała po meczu piłkarka AZS-u Dominika Wylężek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze