Reklama

Bałagan z MPK: Pasażerowie, jak kaczki biegają za tramwajem [ZDJĘCIA, FILM]

26/03/2023 16:21

Jeden przystanek na ul. Grabiszyńskiej jest zamknięty, a przystanek tymczasowy otwarty kilkanaście metrów wcześniej. I tyle wystarczyło, by powstał bałagan, którego ofiarami po raz kolejny są pasażerowie wrocławskiego MPK.

Przebudowa przystanku “Bzowa” na ul. Grabiszyńskiej rozpoczęła się w sobotę, 25 marca. To piąty etap prowadzonej przez ZDiUM inwestycji, która zakończyć się ma wybudowaniem przystanku wiedeńskiego. Wraz z rozpoczęciem tego etapu prac przystanek tramwajowy i autobusowy “Bzowa” po stronie Centrum Zajezdnia został przesunięty i znajduje się kilkanaście metrów przed przebudowywanym przystankiem. Stary przystanek “Bzowa” na czas prac jest nieczynny. Nie ma wiaty przystankowej, zostały zdjęte oznaczenia. Tymczasem w niedzielę od rana wciąż na  wyłączonym przystanku zatrzymują się tramwaje. Ale nie ma reguły: część motorniczych wybiera tymczasowy przystanek, część nieczynny stary. Pasażerowie natomiast wybierają jeden lub drugi przystanek, nie wiedząc, gdzie faktycznie zatrzyma się oczekiwany przez nich pojazd. A gdy okazuje się, że motorniczy wybrał akurat nie ten sam przystanek, co pasażerowie, rozpoczyna się sprint pomiędzy przystankami.


MPK Wrocław na swoich stronach milczy o zmianach wprowadzonych w weekend. Także rzecznik prasowy MPK Wrocław Mikołaj Czerwiński nie odpowiedział na nasze pytania dotyczące zamieszania z przystankami i terminu uporania się przez MPK z bałaganem w rejonie “Bzowej”.

Reklama

Z materiałów ZDiUM-u wynika, że jezdnia po stronie stacji benzynowej Orlen pozostanie wyłączona dla ruchu kołowego jeszcze przez 3 tygodnie. Po stronie zajezdni natomiast teraz jeszcze większość prac prowadzona będzie na chodniku, przez co wygrodzenie jezdni będzie jest bardzo niewielkie. Kierowcy nadal mogą poruszać się jezdnią, a nie torowiskiem.


Na filmie nadesłanym przez Czytelnika widać, jak tramwaj pomija tymczasowy przystanek, ale zatrzymuje się na wyłączonym z użytkowania na czas budowy przystanku kilkanaście metrów dalej.

Reklama

***


- Ewentualne zatrzymania tramwajów w niewłaściwym miejscu mogły być spowodowane wyłącznie czynnikiem ludzkim. Z uwagi na małą odległość pomiędzy przystankami, wymiana pasażerów - mimo możliwych utrudnień - za każdym razem została zrealizowana - przekazał po publikacji tekstu rzecznik prasowy MPK Wrocław Mikołaj Czerwiński.


 




(autor filmu: wrocławianin)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości