Nawet 15 lat w więzieniu mogą spędzić dwaj sprawcy porwania, zatrzymani przez wrocławską policję. Mężczyźni oskarżeni są o to, że wywieźli swoją ofiarę samochodem-chłodnią do lasu.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli m.in. zarzut wymuszenia rozbójniczego oraz pozbawienia wolności innej osoby. W całym procederze miała pomagać im młoda kobieta. Wrocławscy policjanci zabezpieczyli już samochód, którym sprawcy mieli wywieźć pokrzywdzonego do lasu. Udało się też odzyskać przedmioty skradzione z mieszkania ofiary.
- Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, w wyniku prowadzonych działań operacyjnych, wytypowali, a następnie zatrzymali 3 osoby podejrzane o wymuszenie rozbójnicze, pozbawienie wolności innej osoby i pobicie. Zatrzymani, to dwaj mężczyźni w wieku 22 i 30 lat oraz 23-letnia kobieta. Wszyscy podejrzani, to mieszkańcy Wrocławia – informuje asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy dolnośląskiej policji.
Do zatrzymania doszło po tym, jak policjanci otrzymali informację, że w jednym z mieszkań napastnicy pobili pokrzywdzonego. Bandyci grozili mężczyźnie, domagając się by ten wydał im przechowywane w mieszkaniu pieniądze. Gdy odmówił, pobili go, zamknęli w samochodzie typu chłodnia i wywieźli do lasu. Na miejscu pokrzywdzony otrzymał jeszcze kilka ciosów. Następnie sprawcy odjechali z miejsca zdarzenia, zostawiając mężczyznę w lesie.
- Na wniosek policji i prokuratury, sąd po zapoznaniu się z materiałami, wobec dwóch podejrzanych mężczyzn zastosował już środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Za czyny, o które są oni podejrzani, grozi im w świetle kodeksu karnego nawet do 15 lat pozbawienia wolności – dodaje Petrykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze