Kto wygrał wybory? Użytkownicy serwisu X (dawny Twitter) już wiedzą. Od rana rekordy popularności bije tam bazarek wyborczy. Dziesiątki użytkowników serwisu publikują wyniki rzekomych sondaży, choć - zgodnie z kodeksem wyborczym - grozi za to nawet milion złotych grzywny.
Na czym polega bazarek? Internauci ujawniają rzekome wyniki wyborów, posługując się cenami zmyślonych produktów na bazarze. I tak na przykład zamiast PiS mamy pistacje, zamiast KO - Kolendrę. Przy produktach podane są ceny, odzwierciedlające poparcie dla danego komitetu o określonej godzinie.
Pierwsze wyniki na Twitterze pojawiały się już o 9 rano. Ale uwaga! Wiele z nich to dane wyssane z palca. Autorami zdecydowanej większości wpisów pojawiających się przez cały dzień w serwisie są anonimowi użytkownicy, którzy zarejestrowali się na Twitterze ledwie parę dni temu. Widać to choćby po liczbie obserwujących te konta - to raptem kilka czy kilkanaście osób. Nic więc dziwnego, że rzekome wyniki na Twitterze bardzo się od siebie różnią.
Jednak nawet jeśli podawane od rana na Twitterze wyniki są wyssane z palca, autorzy takich wpisów mocno ryzykują. - W czasie ciszy wyborczej i referendalnej zabronione jest podawanie do publicznej wiadomości wyników przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych i wyników wyborów oraz wyników sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania - przypomina Państwowa Komisja Wyborcza. Złamanie tego zakazu grozi grzywną w wysokości od 500 tysięcy do miliona złotych.
Pierwsze sondażowe wyniki wyborów poznamy zaraz po zakończeniu głosowania - o godzinie 21.00. Badania exit poll przeprowadzą dwie pracownie - Ipsos (wyniki pokażą stacje telewizyjne) oraz Ogólnopolska Grupa Badawcza (wyniki jej sondażu w tym nazwiska nowych posłów opublikuje o godz. 21.00 sto lokalnych portali zrzeszonych w Lokalnej Grupie Wyborczej - wśród nich TuWroclaw.com).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze