Choć włodarze wrocławian przyjęli w tym roku taktykę, by na dłużej zatrzymać tych którzy już byli, nie oznacza że porzucają filozofię ściągania wielkich talentów. Takim bez wątpienia jest Łotysz Francis Gusts, który właśnie został nowym żużlowcem Betard Sparty. Dołącza on do zespołu na zasadzie definitywnych przenosin z Lokomotiwu Daugavpils.
Francis Gusts to zaledwie 18-letni zawodnik uważany za jeden z największych talentów na świecie, a już na pewno największy na Łotwie. Temat jego przenosin do Betard Sparty nie był niczym nowym. Gusts „romansował” z wrocławianami od dawna. Zdarzyło mu się nawet kilka razy trenować na Stadionie Olimpijskim. W zeszłym sezonie pełnił rolę „gościa” Spartan, na wypadek gdyby któryś z nich zachorował na koronawirusa. Tak się nie stało i Łotysz nie zadebiutował jeszcze w PGE Ekstralidze, cały sezon jeżdżąc w 2. Lidze dla Lokomotivu Daugavpils, gdzie wykręcił średnią ponad 1,7 pkt na bieg.
Jednak w przyszłym sezonie Łotysz będzie już pełnoprawnym zawodnikiem Sparty. Gusts rozwiązał swoją umowę z Lokomotiwem, a WTS wypłaci im odszkodowanie w postaci sowitego ekwiwalentu za wyszkolenie. Jaką rolę pełnić będzie młodzian? Jako obcokrajowiec nie może być oczywiście juniorem, więc stanowić będzie uzupełnienie składu na wypadek niedyspozycji któregoś z seniorów. Będzie też rywalizować w PGE Ekstralidze u24, czyli nowych rozgrywkach dla zawodników poniżej 24 roku życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze