Z powodu bezmyślnego kierowcy w piątkowe przedpołudnie doszło we Wrocławiu do zablokowania torowiska tramwajowego na Podwalu.
Mężczyzna zaparkował po godzinie 10 swoje auto na Podwalu przy skrzyżowaniu z ulicą Łąkową w sąsiedztwie Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Swojego volkswagena golfa zostawił jednak w tak fatalny sposób, że pojazd częściowo blokował torowisko i uniemożliwił przejazd tramwajów jadących w stronę Renomy i dalej na Krzyki. Utrudnienia trwały wiele minut, bo służby oczekiwały na lawetę, która odholuje źle zaparkowany samochód.
Ostatecznie udało się przeprowadzić całą operację, i zawalidroga została już zabrana na parking. Ruch tramwajów w tym miejscu przywrócony, jednak tymczasowo kilka linii musiało omijać newralgiczny punkt, na cało wściekali się pasażerowie. Również autobusy kursujące Podwalem musiały być kierowane przez policjantów wahadłowo.
Na szczęście po godz. 11 sytuacja wróciła do normy. Kierowca volkswagena golfa zostanie ukarany mandatem. Niewykluczone też, że MPK wystąpi do niego o odszkodowanie z powodu konieczności wprowadzenia objazdów i zmiany w rozkładzie dla pasażerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze