Amatorzy nielegalnych wyścigów spotkali się na parkingu jednego z marketów w Bielanach Wrocławskich. Ich plany pokrzyżowali policjanci. Posypały się mandaty.
Do zdarzenia doszło w miniony weekend. – Funkcjonariusze udali się na Bielany Wrocławskie oraz do Biskupic Podgórnych, gdzie natknęli się na kilkadziesiąt „stuningowanych” aut – mówi sierżant sztabowy Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci skontrolowali ponad dwadzieścia osób, w tym kilkunastu kierujących takimi pojazdami. – Część kontroli zakończyła się zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych od pojazdów, których stan techniczny był niezgodny z obowiązującymi przepisami prawa oraz nałożeniem na kierujących mandatów – relacjonuje funkcjonariusz.
– Obecność funkcjonariuszy wrocławskiej drogówki oraz ich zdecydowane działania doprowadziły do wyeliminowania z ruchu pojazdów, których stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia, ale przede wszystkim udaremniły zakusy właścicieli „tuningowanych” aut do urządzenia nielegalnych rajdów po ulicach podwrocławskich miejscowościach – podsumowuje sierżant sztabowy Rafał Jarząb.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze