Reklama

Bomba w Pasażu Niepolda? Dzwonił pijany mężczyzna...

21/04/2016 00:00

Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu bombowego. Ustalenia funkcjonariuszy potwierdziły, że nieodpowiedzialny człowiek, mając ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie, zawiadomił o podłożeniu ładunku wybuchowego w Pasażu Niepolda.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 kwietnia. Nieznany wówczas mężczyzna zatelefonował do Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu i zawiadomił operatora o podłożeniu bomby w Pasażu Niepolda. Informację otrzymał natychmiast dyżurny policji, który niezwłocznie skierował na miejsce patrole.


 


– Z lokali ewakuowano kilkadziesiąt osób. Funkcjonariusze realizując dalsze czynności służbowe, już kilkadziesiąt minut po zdarzeniu namierzyli i zatrzymali 28-latka podejrzanego o ten czyn. W chwili zatrzymania był pijany. Badanie wykazało ponad 2,2 promila alkoholu w jego organizmie – relacjonuje Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji.

Reklama

 

 


Policjanci znaleźli też i zabezpieczyli telefon należący do zatrzymanego, z którego wykonano połączenie. Mężczyzna trafił prosto do aresztu we Wrocławiu.


 


– Gdy wytrzeźwiał funkcjonariusze z Komisariatu Policji Stare Miasto we Wrocławiu wykonali czynności z jego udzielam niezbędne do wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia. Usłyszał także zarzuty w tej sprawie i teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Grozić mu może kara do 8 lat pozbawienia wolności – wymienia Łukasz Dutkowiak.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości