Nie milkną echa filmu „Nic się nie stało” autorstwa Sylwestra Latkowskiego i późniejszych wypowiedzi reżysera. Wśród nazwisk celebrytów mających mieć wiedzę o aferze pedofilskiej padło nazwisko bramkarza blind futbolowej drużyny Śląska Wrocław Radosława Majdana, który od sprawy i się odcina i żąda od reżysera sprostowania.
Wyemitowany w ubiegłą środę w TVP film dokumentalny „Nic się nie stało” był zapowiadany, jako dokument o pedofilii i hipokryzji w środowisku celebrytów.
Film opowiada o aktach pedofilii do których miało dochodzić w jednym z sopockich klubów. Ofiarą sprawy „Krystka” i „Turka” ma być m.in. 14-letnia Anaid, która popełniła samobójstwo, po tym jak została zgwałcona. W materiale pojawiła się informacja, że w lokalu prowadzonym przez wspomniane osoby często bawiły się znane osobistości, które miały ignorować zarzuty stawiane właścicielom klubu.
Sylwester Latkowski po emisji materiału zasugerował, że o całej sprawie mogli wiedzieć celebryci i aktorzy, którzy bywali na imprezach w Zatoce Sztuki. Na liście tej znalazł się m.in. grający ostatnio w sekcji blind futbolu Śląska Wrocław Radosław Majdan.
Piłkarz, który od ubiegłego roku współpracuje z sekcją blind futbolu Śląska Wrocław opublikował już oświadczenie, w którym odcina się od sprawy i domaga się od Latkowskiego sprostowania.
– Jestem zbulwersowany i zażenowany próbą wplątania mnie w tak poważną sprawę, jaką jest afera kryminalna w Zatoce Sztuki. Chciałem zdecydowanie zaprzeczyć jakimkolwiek moim kontaktom z właścicielami tego miejsca oraz z innymi osobami oskarżonymi w tej sprawie. Co więcej, nie byłem bywalcem tego miejsca – napisał Radosław Majdan.
Bramkarz domaga się sprostowania i ostrzega, że w przypadku jego braku skieruje sprawę do sądu. – Pan Sylwester Latkowski w sposób kłamliwy i bez żadnych podstaw wplatał mnie w tak bulwersującą sprawę. Zakładam, że wymienienie mojego nazwiska w trakcie łączenia na żywo po emisji filmu wynikało z rozemocjonowania i stanowiło oczywista pomyłkę – skomentował Majdan.
Podobne oświadczenia wydały też inne osoby wymienione przez Latkowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze