Można powiedzieć, że to sceny jak z filmu sensacyjnego, ale dla tych którzy byli ich świadkami to był prawdziwy horror. Dwójka Ukraińców czarnym bmw uciekała przed policją ulicami Oławy. Pędzili z zawrotną prędkością, wreszcie wjechali na chodnik. "Ludzie uciekali w panice" - opowiadają nam świadkowie zdarzenia.
Wszystko działo się w czwartek po godz. 16. - Kierowca bmw popełnił wykroczenie, a później nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać - relacjonuje lokalny portal Olawa24.pl. Do Oławy wjechał od strony Jelcza - Laskowic. Przed goniącą go policją uciekał przez centrum miasta, potem dotarł na największe w mieście osiedle. Na ulicy Wiejskej trafił na policyjną blokadę. Ale nie zatrzymał się. Uderzył w radiowóz, wjechał na chodnik i pędził między pieszymi.
Policji udało się go zatrzymać dopiero kilka kilometrów dalej, przed wjazdem na autostradę A4. Za kierownicą siedział Ukrainiec, pasażerką była jego rodaczka. - Kierowca miał zakaz prowadzenia pojazdów i prawdopodobnie był osobą poszukiwaną - mówi, cytowana przez Olawa24.pl Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
Na razie nie wiadomo, z jakich powodów policja poszukiwała mężczyzny.
Więcej na Olawa24.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze