Przebrani w stroje robotników budowlanych bandyci wtargnęl dziś rano do domu szefowej kancelariii Sejmiku Dolnego Śląska. Obezwładnili kobietę, a wokół szyi owinęli taśmę. Broniąca się kobieta zraniła jednego z bandytów.
Do napadu doszło dziś po 7 rano w domu kobiety na wrocławskiej Leśnicy. - Możemy potwierdzić, że doszło do napaści na dyrektor kancelarii Sejmiku. Stało się to w jej własnym domu - powiedział portalowi TuWroclaw.com Michał Nowakowski, rzecznik marszałka Dolnego Śląska. Jak udało nam się ustalić, 49-letnia kobieta nie odniosła poważniejszych obrażeń. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jest jednak w szoku.
Bandyci mieli podjechać pod jej dom volkswagenem passatem z francuskimi tablicami rejestracyjnymi. Byli ubrani w stroje robotników budowlanych, na głowach mieli kaski. Uciekli dopiero, gdy ze spaceru z psem wrócił inny z domowników. Według pierwszych informacji, do napadu mogło dojść na tle rabunkowym.
Nadkomisarz Kamil Rynkiewicz z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu potwierdza, że policjanci poszukują sprawców najścia na jeden z domów na terenie Leśnicy. Zostali spłoszeni przez jednego z domowników i na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Na miejscu pracują służby dochodzeniowo-śledcze, trwają też poszukiwania sprawców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze