W ten weekend Bulwary Książęce tętnią życiem - trwa tam Bulvary Design and Food, czyl impreza, gdzie sztuka przeplata się z nietuzinkową gastronomią. Możemy podziwiać oryginalne, artystyczne meble i lampy, a w strefie food trucków znajdziemy nie lada kulinarne przysmaki, jak choćby pizza w koszyczku czy ryżowe słodkości.
To wszystko na Bulwarach przy ul. Księcia Witolda, tuż przy mostach Pomorskich. Można tam kupić rękodzieło i zamówić meble polskich projektantów, a te są niepowtarzalne.
- To, co można dziś podziwiać z mojej twórczości to mieszanka pracy ludzi, maszyny i algorytmów. To forma nowoczesnego rzemiosła. Ja najpierw tworzę małą rzeźbę z gliny, potem skanuję ją za pomocą skanera 3D, a następnie przenoszę to do odpowiedniego programu, a następnie drukuję na drukarce 3D. Tak powstają lampy, świeczniki i wazony. Jestem zdania, że nowoczesna technologia i świat algorytmów nie jest zagrożeniem dla sztuki i wyrażania siebie, tylko nowym otwarciem. Za tę kolekcję otrzymałam nagrodę na konkursie w Mediolanie i to dało mi zastrzyk, żeby dalej pracować nad tym projektem. Dziś na szczęście jestem w słonecznym Wrocławiu - mówi Oliwia Ledzińska, twórczyni marki NOVO (jedenaste zdjęcie w naszej galerii).
Wśród niepowtarzalnych perełek można było także znaleźć meble stworzone specjalnie z myślą o miłośnikach winyli, a wśród nich komodę na płyty winylowe. Ale Bulvary Design and Food to nie tylko design, ale także wyroby ekologiczne i dobre jedzenie.
- Przyjechałyśmy ze Szczecina. Tworzymy produkty z ręcznie zbieranych ziół. Jesteśmy drugi raz na targach, choć spodziewałyśmy się troszkę większej frekwencji. W nasze ofercie są kadzidła, funkcjonalne herbatki, syropy, wśród nich syrop lawendowy, gdzie mamy darmową degustację lemoniady lawendowej. Sami uprawiamy, suszymy i przygotowujemy zioła - mówi Małgorzata Osetek z Osetek Herbs.
Na Bulvary Design and Food przyszło wielu wrocławian, a to jeszcze nie koniec, bo impreza trwa do końca weekendu.
- Dopiero dowiedziałyśmy się o tej imprezie. Ale można tu zobaczyć wiele ciekawych rzeczy. Koleżanka jest po architekturze, więc to nie jest dla niej coś nowego, ale dla mnie produkty, które są tu prezentowane są niepowtarzalne - mówi Paulina Ratajczak.
- Dużo ciekawych wystawców, można coś dobrego zjeść, a atrakcją jest współtworzenie obrazu w jednej ze stref - dodaje Magda z Wrocławia.
Wstęp na Bulvary Design and Food jest wolny. Impreza zakończy się jutro o godz. 20.00. Dla wrocławian spoza tej części miasta jest udostępniony płatny parking Bulvary.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze