Minus cztery stopnie Celsjusza przy gruncie - tak niską temperaturę mieliśmy przez dwie ostatnie noce we Wrocławiu i w okolicach. Podobnie ma być aż do środy. Czy tak niskie temperatury w kwietniu mogą zabić polskie truskawki? - Przetrwają - zapewnia Karol Maciejczyk, właściciel plantacji w Jenkowicach pod Wrocławiem. Pierwsze polskie truskawki tunelowe będą w sklepach już za trzy tygodnie!
- Mamy teraz prawdziwy rollercoaster pogodowy - przyznaje Karol Maciejczyk, właściciel "Truskawek od Karola" w Jenkowicach. - Nie boimy się o młode nasadzenia, ostatnie przymrozki nie zagrażają owocom. Musiałyby przyjść naprawdę siarczyste mrozy, żeby truskawki ich nie przetrwały. Niebezpieczeństwo jest inne. To zmienne warunki, kiedy mamy mrozy, a zaraz potem ostre słońce. Tak było w ostatnich kilku dniach. Wczoraj odkryliśmy, że w uprawie tunelowej na owocach widać oparzenia słoneczne. Nie są to na szczęście przypadki takie jak w ubiegłym roku, kiedy straciliśmy ogrom upraw - opowiada nam plantator. - By ułatwić owocom przetrwanie, stosujemy biostymulatory. To oprysk z alg morskich. To taka witamina C dla roślin, która poprawia ich jakość oraz kondycję. Stosujemy również okrycia z agrowłókniny - wylicza Karol Maciejczyk.
Jak zmienna kwietniowa pogoda może wpłynąć na jakość i ceny owoców? - Jakość za wiele się nie zmieni. Truskawki nadal będą słodkie. Owoców może być jednak po prostu mniej, a co za tym idzie, ceny mogą być wyższe - nie pozostawia złudzeń plantator.
Klientów na pewno nie zabraknie, dlatego zapewne na polskim rynku pojawi się więcej zagranicznych owoców.
Kiedy możemy się spodziewać polskich truskawek? - Pierwsze owoce w szklarni już są, tych z uprawy tunelowej możemy oczekiwać już za trzy tygodnie - zapowiada Karol Maciejczyk. - Ciężko przewidzieć w jakich cenach będziemy mieli owoce. Wszystko zależy od ostatecznej wielkości zbiorów, ale i zagranicznej konkurencji - tłumaczy.
Greckie truskawki na wrocławskich bazarach kosztowały dziś od 25 do 35 zł za kilogram.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.