Wrocław stawia na tramwaje – taki wniosek można wyciągnąć m.in. z ostatniej prezentacji dotyczącej polityki zrównoważonej mobilności oraz ogłoszonego przez magistrat Wrocławskiego Programu Tramwajowego. Aktywiści miejscy zauważają, że wraz z planami rozwoju sieci tramwajowej, konieczny jest zakup nowego taboru i pytają, czy wrocławskie zajezdnie są na tyle pojemne, by pomieścić nowe tramwaje?
Zgodnie z założeniami Wrocławskiego Programu Tramwajowego w ciągu najbliższych 5 lat w naszym mieście powstaną trzy całkiem nowe trasy tramwajowe, a dodatkowe trzy zostaną wydłużone. Przedstawiciele stowarzyszenia Nowy Wrocław zwracają uwagę na to, że wraz z oddawaniem do użytku kolejnych tras, aby komunikacja na nich była efektywna, tabor tramwajowy będzie musiał się systematycznie zwiększać, natomiast miejski plan zakłada wybudowanie nowej zajezdni dopiero w 2022 rok. – Niektóre trasy powstaną przed 2022 rokiem, jak choćby ta wzdłuż ul. Długiej, która ma zostać oddana w 2019 roku – mówi Mateusz Jędrachowicz ze stowarzyszenia Nowy Wrocław.
Aktywiści zastanawiają się, gdzie w tym czasie miasto będzie parkować tramwaje obsługujące linie powstałe przed 2022 rokiem. – Obecnie funkcjonujące zajezdnie nr I, II i IV nie zapewniają miejsca do stacjonowania nowych tramwajów, gdyż są w pełni zagospodarowane przez tramwaje, które kursują po mieście – zauważa prezes stowarzyszenia Mateusz Żak.
Przedstawiciele Nowego Wrocławia postanowili napisać w tej sprawie do Rafała Dutkiewicza. W liście przesłanym do kancelarii prezydenta pytają m.in. o to czy miasto ma w planach zakup dodatkowego taboru tramwajowego, który wyjedzie na nowo wybudowane trasy oraz o możliwość wcześniejszego rozpoczęcia budowy nowej zajezdni lub znalezienie innego miejsca, w którym mogłyby stacjonować zakupione tramwaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze