Jakub Nowotarski i Aleksander Obłąk ze stowarzyszenia Akcja Miasto ostro krytykują politykę miejską polegającą na realizowaniu „megainwestycji”. Aktywiści uważają, że nadszedł czas na realizowanie realnych potrzeb mieszkańców, a nie budowanie „błyskotek”, które można pokazać w folderze reklamowym.
- Cykl planowania wielkich inwestycji jest prosty. Najpierw władza wmawia mieszkańcom, że megainwestycje za setki milionów złotych powinny być realizowane w pierwszej kolejności. Słyszymy wtedy obietnice, że wcale nie chodzi o duże kwoty, a poza tym przecież nas stać – piszą aktywiści, jednocześnie przypominając, że wrocławski stadion miał kosztować 500 mln złotych, a finalnie wydano na jego budowę prawie miliard. Podobnie sprawa wygląda z NFM. Koszt inwestycji to 120 mln zł, ale uwzględniając odszkodowania, kasa miasta może zostać uszczuplona nawet o dodatkowe 200 mln zł.
Członkowie Akcji Miasto krytykują „nerwowe ruchy” polegające m.in. na zmianie wykonawcy podczas trwania prac. - Po zakończeniu budowy zaczynają się procesy sądowe i w rezultacie miasto ma do zapłaty dodatkowe kary – dodają.
Nowotarski i Obłąk stawiają tezę, że prowadząc duże inwestycje nie da się uniknąć wszystkich problemów, jednak władze miejskie powinny robić wszystko, by tych było jak najmniej. - T o na władzach miasta spoczywa pełna odpowiedzialność za każdą dodatkowo wydaną złotówkę – zauważają.
Aktywiści uważają, że w ładze Wrocławia na naszych oczach oblewają „egzamin z zarządzania miastem” , a pieniądze wydane na odszkodowania można by przeznaczyć na inne, bardziej potrzebne cele - choćby budowę basenów osiedlowych, o które Akcja Miasto postulowała jakiś czas temu.
- Jesteśmy świadkami bankructwa polityki wielkich inwestycji. Czas na całkowitą zmianę priorytetów w rządzeniu miastem. Wrocław potrzebuje dziś skupienia się na codziennych potrzebach mieszkańców, a rozwój miasta powinien dotyczyć wszystkich osiedli i wszystkich mieszkańców, a nie jedynie okolic kilku przepłaconych „błyskotek”, które można potem pokazać w folderze reklamowym – podsumowują członkowie Akcji Miasto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze