Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w sobotnie popołudnie na skrzyżowaniu al. Hallera i ul. Mieleckiej. Policja nadal ustala winnego.
Dwa samochody osobowe, skoda octavia i ford mondeo, zderzyły się na alei Hallera w sobotę, ok. godz. 14. W efekcie skoda wylądowała na dachu. W toku policyjnych ustaleń okazało się, że oba auta jednocześnie zmieniały pas w obrębie skrzyżowania z ulicą Mielecką. W tym momencie kierujący fordem uderzył w tył skody od boku.
- Kierującej skodą nic się nie stało. Nie ucierpiał także kierowca forda. Z uwagi na trudności w ustaleniu winnego kolizji, policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. Jeżeli na tym skrzyżowaniu jest monitoring, powinien pomóc w wyjaśnieniu przyczyn zdarzenia - mówi Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji.
W miejscu zdarzenia tworzyły sie ogromne korki. Teraz nie ma już utrudnień.
ZOBACZ TEŻ: Pożar przy cmentarzu Grabiszyńskim. Paliły się... znicze [ZOBACZ]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze