Nadmierna prędkość i alkohol były przyczyną dachowania do którego doszło w sobotę wczesnym ranem na ulicy Legnickiej we Wrocławiu. Kierowca osobowego BMW trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Oficer prasowy wrocławskiej policji asp. szt. Łukasz Dutkowiak relacjonuje, że do zdarzenia doszło po tym, jak kierowca wjeżdżający na plac Jana Pawła II od ulicy Ruskiej stracił panowanie nad samochodem i niszcząc barierki oraz elementy przystanku dachował na Legnickiej.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że sprawca kolizji był pijany. Mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Przez kilka godzin po zdarzeniu ulica Legnicka przy pl. Jana Pawła II była nieprzejezdna. Obecnie już nie ma utrudnień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze