Damian Janikowski przegrał swoją pierwszą walkę w federacji KSW. Wrocławianin w Londynie musiał uznać wyższość Michała Materli podczas gali KSW 45: Return to Wembley, a walka zakończyła się w pierwszej rundzie przez nokaut techniczny.
Były zapaśnik chciał przesądzić losy walki poprzez "latające kolano", ale doświadczony rywal uniknął ciosu i sam wyprowadził mocne uderzenie, które sprowadziło Janikowskiego do parteru. Tam Materla zakończył walkę.
- Zdecydowanie wyszło doświadczenie i zimna krew, inaczej sobie to wyobrażałem. Co dla mnie najważniejsze, jestem laikiem w tym sporcie i bardzo się cieszę, że Michał zaproponował pomoc w podszkoleniu się w MMA. Na pewno skorzystam z tego zaproszenia. Porażki uczą nas i budują, aby zdobywać najwyższe szczyty - mówił po walce Damian Janikowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze