O problemach Bezpartyjnych Samorządowców z rejestracją komitetu, transporcie publicznym – także tym darmowym – oraz trudnym pojedynku w tzw. wrocławskim obwarzanku, rozmawiamy z Dariuszem Stasiakiem, kandydatem KWW Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy do senatu.
– System wyborczy, z jakim mamy do czynienia nie jest spójny, nie jest logiczny – tak Dariusz Stasiak komentuje problemy Koalicji Bezpartyjni i Samorządowcy z rejestracją list w niektórych okregach. – W Warszawie, w okręgu, w którym zebraliśmy prawie 6 tys. podpisów, 2 tys. wyleciało, z czego ponad 1 tys. ze względu na niespójność miejsca zamieszkania z miejscem zameldowania. Polacy przez wiele lat byli przekonywani do tego, że meldunek nie będzie wymagany i przyzwyczaili się do tego, że podają wszędzie miejsce mieszkania – tłumaczy.
W rozmowie poruszamy też sprawę ostatnich doniesień medialnych o tym, że zarząd województwa złożony z działaczy PiS i Bezpartyjnych Samorządowców miałby zredukować ilość połączeń kolejowych na Dolnym Śląsku. – Nie wiem skąd, taka informacja się wzięła – komentuje Dariusz Stasiak, który zaznacza, że transport jest bardzo ważnym elementem programu jego ugrupowania. – Niczego nie chcemy ucinać, kolej jest po to, żeby docierała do najmniejszych wspólnot – zapewnił.
W rozmowie też o trudnym pojedynku w tzw. obwarzanku, gdzie kandydat Bezpartyjnych Samorządowców zmierzy się bezpośrednio z Bogdanem Zdrojewskim oraz Jarosławem Obremskim, pomysłach, jakimi nasz gość chce przekonać do siebie wyborców oraz o tym, czy gdyby kandydaci Koalicji Bezpartyjni i Samorządowcy dostali się do senatu, wesprą PiS, czy formacje będące dziś w opozycji.
Całość rozmowy można będzie obejrzeć po godzinie 10:00 na tuWroclaw.com:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze