Reklama

Dawid Ogrodnik: „Jeśli chcesz kogoś zmienić, zacznij od samego siebie” [WIDEO-WYWIAD]

04/11/2021 22:40

– „Wszystkie nasze strachy” to fantazja o Danielu Rychalskim i przygnębiających problemach takich jak sprawy związane z LGBT i rodziny na granicy. Piękno tego filmu polega na tym, że oglądając go, zaczynamy prywatną wędrówkę po własnym wnętrzu i swoich spostrzeżeniach. Nie da się zmusić ludzi do empatii i miłości. Każdy przeżywa tę podróż samodzielnie – aktor Dawid Ogrodnik mówi w o filmie „Wszystkie nasze strachy”, który od 5 listopada można oglądać w kinach.

– W trakcie pracy nad tym filmem, gdy myślałem o przemianie bohatera, który działa pro-społecznie, przyświecało mi motto: „jeżeli chcesz kogokolwiek zmienić, zacznij od siebie” – mówi w rozmowie z tuWroclaw.com aktor Dawid Ogrodnik.


Jezus Chrystus wygłaszał pewne myśli i emocje, a ludzie sami postanowili za nim pójść. Nie miał co do nich oczekiwań. Poszliśmy za tą myślą. To trudna droga, ale zaryzykowaliśmy takie ujęcie postaci – dodaje.

Bohaterem filmu jest Daniel Rycharski (w tej roli Dawid Ogrodnik) – artysta, katolik i aktywista. – Domy w rodzinnej miejscowości ozdobione są jego imponującymi malowidłami, rzeźby trafiają na cenione wystawy w Warszawie, a instalacje w rodzaju podświetlonej i pozdrawiającej głosami mieszkańców kapliczki służą lokalnej wspólnocie – czytamy w opisie filmu.

Bohater jest głęboko wierzącym katolikiem, który angażuje się w sprawy duchowe, a jego znakiem znakiem rozpoznawczym jest bluza ozdobiona tęczowymi elementami.

– Mężczyzna uważa, że kościół nie powinien być miejscem wykluczenia, a w jego wspólnocie jest miejsce dla każdego bez względu na światopogląd i osobiste wybory. W wyniku dramatycznych wydarzeń Daniel decyduje się na wzięcie udziału w odważnej walce w obronie swoich idei i postanawia rozprawić się z homofobią mieszkańców rodzinnej miejscowości – można przeczytać w streszczeniu tej produkcji.

„Wszystkie nasze strachy” dostały Złote Lwy dla najlepszego filmu na tegorocznym festiwalu w Gdyni.

Reklama

– Piękno tego filmu polega na tym, że zaczynamy prywatną wędrówką po swoim wnętrzu i własnych spostrzeżeniach. Nie da się zmusić ludzi do empatii i miłości. Każdy przeżywa tę podróż samodzielnie. Nie mam oczekiwań wobec innych, tylko wobec siebie samego – podkreśla Dawid Ogrodnik.


Wywiad został przeprowadzony w Kinie Nowe Horyzonty. Całą rozmowę można obejrzeć poniżej.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości