Ponad 2 promile alkoholu we krwi miał mężczyzna, który w środowy wieczór awanturował się w jednym z klubów w rejonie wrocławskiego Rynku. Spacyfikowali go dopiero strażnicy miejscy, którzy przekazali pieniacza w ręce policji.
Wszystko działo się 12 marca o godzinie 20.40. Wtedy patrol Straży Miejskiej Wrocławia podjął interwencję wobec 31-letniego nietrzeźwego mężczyzny, który w lokalu gastronomicznym zniszczył kasę fiskalną.
Okazało się, że w klubie przy ul. Igielnej nerwowy nietrzeźwy mężczyzna stracił nad sobą kompletnie panowanie i rzucił urządzeniem o ziemię, co spowodowało jego uszkodzenie.
Świadek zdarzenia wskazał patrolowi sprawcę zniszczenia mienia i po krótkim pościgu został on ujęty na ul. Łaciarskiej. Właściciel lokalu wycenił zniszczony sprzęt na około 2,5 tysiąca złotych.
– Po sporządzeniu na miejscu dokumentacji, sprawcę przekazano policji celem dalszego postępowania. Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – wynik 1,12mg/l – informują mundurowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze