Dziś na nocnym niebie rój geminidów osiągnie swoje maksimum. Oznacza to, że przy dobrych warunkach atmosferycznych zobaczymy je gołym okiem! Karol Wójcicki, autor strony "Z głową w gwiazdach" radzi, aby wypatrywać ich pomiędzy pomiędzy 22 a 2 w nocy. - Będą lecieć promieniście od Jowisza - najjaśniejszego punktu na niebie, który znajduje się w konstelacji Bliźniąt - czytamy.
Jak podaje Karol Wójcicki, geminidy to meteory, które rozlatują się promieniście z konstelacji Bliźniąt (łac. Gemini) i stąd ich nazwa Geminidy. - Jest to efekt przelotu Ziemi przez znajdujący się w Układzie Słonecznym strumień mikroskopijnych cząstek, najczęściej pochodzenia kometarnego. No waśnie - najczęściej. Ale nie tym razem! - dowiadujemy się.
- Strumień Geminidów towarzyszy Ziemi przez większą część grudnia. Nasza planeta zaczyna wchodzić w obszar drobin pozostawionych na orbicie już około 4 grudnia, a opuszcza go dopiero w okolicach 20 grudnia. Jednak najgęstsza część strumienia przypada na noc z 13 na 14 grudnia. To wtedy liczba meteorów związanych z tym rojem osiąga maksimum - informuje Wójcicki.
O której godzinie i gdzie warto obserwować to zjawisko? Najlepiej wypatrywać ich pomiędzy pomiędzy 22 a 2 w nocy. - Będą lecieć promieniście od Jowisza - najjaśniejszego punktu na niebie, który znajduje się w konstelacji Bliźniąt - czytamy. Od zapadnięcia zmroku aż do około 1-2 w nocy niebo pozostanie stosunkowo ciemne, szczególnie poza miastami. Ale nawet po wschodzie Księżyca wciąż będzie można obserwować meteory, o ile uda się ustawić go poza polem widzenia. Z ciemnych, wiejskich lokalizacji możliwe będzie dostrzeżenie nawet 60-80 meteorów na godzinę. Z terenów podmiejskich zobaczymy ich wyraźnie mniej, ale nadal wystarczająco dużo, by mówić o bardzo dobrym widowisku - czytamy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze