Wrocławski policjant w czasie wolnym od służby zatrzymał mężczyznę, który dewastował jeden z budynków w centrum miasta i przymierzał się do kradzieży. Sprawca wyrywał przewody ze ściany, rynny i niszczył pomieszczenie w okolicach miejskiej fosy przy ul. Krupniczej. W chwili zatrzymania mężczyzna był pijany.
Funkcjonariusz w czasie wolnym od służby biegał wzdłuż fosy miejskiej. Przy bulwarze Tadka Jasińskiego usłyszał w pewnym momencie głośne stukanie dobiegające z zabytkowego budynku przy ulicy Krupniczej. Policjant postanowił sprawdzić, co dzieje się wewnątrz budynku.
Gdy podszedł bliżej, zauważył młodego mężczyznę, który dewastował budynek. Sprawca wyrywał przewody ze ściany uszkadzając w ten sposób m.in. tynki. Następnie zaczął wyrywać rynny. W związku z tym policjant skontaktował się z dyżurnym i poprosił o wsparcie. Jednocześnie postanowił natychmiast zatrzymać mężczyznę.
Rabusiem okazało się 20-letni mieszkaniec Trzebnicy, który był nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie wykazało u niego około 0,6 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci z komisariatu na Starym Mieście prowadzą obecnie dalsze czynności w tej sprawie i ustalają czy zatrzymany nie ma na swoim koncie jeszcze innych tego typu przestępstw.
Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Za swoje czyny będzie teraz odpowiadać przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze