Postępowanie w sprawie decyzji środowiskowej dla budowy buspasa między Nowym Dworem a centrum miasta potrwa dłużej niż planowano - termin przesunięto na drugą połowę marca. Tymczasem mieszkańcy coraz głośniej domagają się budowy obiecywanej od lat linii tramwajowej zamiast metrobusa. Zachęcają, by gremialnie wysyłać maile w tej sprawie zarówno do dyrekcji środowiska, jak i do magistratu.
Metrobus to lansowana od jakiegoś czasu koncepcja urzędników, w myśl której zamiast zapowiadanej od wielu lat linii tramwajowej na Nowy Dwór, powstanie wydzielona jezdnia dla autobusów.
Jesienią zeszłego roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu wznowił zawieszone postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia i przystąpiono do przeprowadzania oceny oddziaływania projektu "metrobus" na środowisko.
W środę 21 stycznia przedstawiciele RDOŚ poinformowali, że wydanie decyzji środowiskowej dla metrobusa opóźni się.
- Przyczyną zwłoki jest trwająca procedura z udziałem społeczeństwa oraz konieczność przeprowadzenia dalszych czynności administracyjnych wynikających z przepisów obowiązującego prawa - tłumaczą w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Nowy termin załatwienia sprawy wyznaczono na 20 marca.
Każdy może napisać
Do składania uwag i wniosków do prowadzonego przez RDOŚ postępowania prawo ma każdy zainteresowany. Konsultacje społeczne ruszyły we wtorek 13 stycznia i potrwają do 2 lutego.
Sprawy w swoje ręce postanowili wziąć mieszkańcy naszego miasta, którzy coraz głośniej domagają się rezygnacji z koncepcji metrobusa i powrotu do planów budowy tramwaju na Nowy Dwór i Muchobór Wielki. Zwolennicy tramwaju grupują się na Facebooku. Powstało też specjalne wydarzenie związane z trwajacymi konsultacjami.
- Urzędnicy Urzędu Miejskiego nigdy nie zapytali mieszkańców o zdanie. Teraz swoje konsultacje prowadzi Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
Interesują ich głównie sprawy ekologiczne. Warto pamiętać, że dobra komunikacja miejska jest zawsze ekologiczna, bo zachęca do przesiadki z własnego samochodu - czytamy na stronie wydarzenia.
Jest tam podana szczegółowa instrukcja, co należy zrobić:
- Wysyłamy mail z uwagami o tytule "Metrobus - uwagi w ramach konsultacji społecznych", na dwa adresy: [email protected] i [email protected] (żeby magistrat także je dostał), podając w treści swoje imię i nazwisko. Domagamy się uwzględnienia w analizach wariantu tramwajowego! Każdy może sam napisać argumenty w mailu, można natomiast wykorzystać argumenty ekologiczne, które podało Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia.
Przypomnijmy, że Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia zostało dopuszczone jako strona do tego postępowania.
- Zależy nam na tym, aby wybrany został najlepszy wariant. A trudno za taki uznać ten, który jest sprzeczny z od lat planowaną, dofinansowywaną przez UE nawet w 85% (a więc bardzo tanią dla budżetu Wrocławia) linią tramwajową. Dlatego chcemy zaproponować analizę budowy torowiska w wersji proponowanej przez naukowców z PWr, a więc z wiaduktem podobnym do przystanku tramwajowego nad linią kolejową przy stadionie, który w sumie kosztował mniej niż 50 mln złotych - tłumaczył nam w listopadzie zeszłego roku Przemysław Filar z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.
Zdaniem miejskich aktywistów budowa buspasa jest także sprzeczna z uchwałami wrocławskiej rady miejskiej.
Z kolei w trakcie kampanii wyborczej Rafał Dutkiewicz zdradził nam, że jeśli miasto nie dostanie dotacji na metrobus, powróci do koncepcji tramwaju.
- Kluczem do odpowiedzi, czy zbudujemy metrobus jest to, czy dostaniemy na niego unijną dotację. Jeżeli nie dostaniemy, a będzie ona wyłącznie związana z tramwajem, to będziemy budować tramwaj. Ale w tej chwili wydaje się, że dostaniemy to dofinansowanie. Planujemy, że będą tam jeździć ekologiczne autobusy: elektryczne lub hybrydowe - podkreślał Rafał Dutkiewicz.
Ta deklaracja ucieszyła miejskich aktywistów.
- Apelujemy jednak, by tę decyzję podjąć już teraz, by nie czekać na ewentualne decyzje ministerstwa. Rozpoczęcie planowania trasy tramwajowej już teraz pozwoli jak najszybciej mieszkańcom Nowego Dworu i Muchoboru Wielkiego cieszyć się szybkim i sprawnym transportem - dodają członkowie Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.
Tymczasem w nowym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym miasta na lata 2015-2019 na metrobus zapisano ponad 87 mln złotych. Z tego środki własne mają wynieść jedynie 21 mln złotych (plus 5 mln zł to wkład MPK), a ponad 60 mln złotych ma dołożyć Unia Europejska.
>Czytaj też: Na Muchoborze Wielkim będą walczyć o obiecywany od lat tramwaj. Nie chcą metrobusa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze