Wiosna rozpieści nas piękną aurą, a potem nagle zniknie. W czwartek i piątek termometry we Wrocławiu mają pokazać nawet 18 stopni. W weekend czeka nas jednak załamanie pogody i spore ochłodzenie. Temperatura w nocy spadnie poniżej zera, synoptycy nie wykluczają nawet opadów śniegu!
Wtorek we Wrocławiu będzie przeważnie słoneczny z temperaturą do 12 kresek powyżej zera. W środę synoptycy spodziewają się błękitnego nieba i 17 stopni, w czwartek i piątek - nawet 18.
I na tym na razie koniec radości z wiosny. W sobotę w ciągu dnia temperatury spadną już do 8-9 stopni, a w niedzielę - do 5. Najnowsze prognozy mówią, że w nocy z niedzieli na poniedziałek w mieście może ochłodzić się aż do minus 3 stopni. Synoptycy nie wykluczają też opadów śniegu.
Przyszły tydzień ma być pochmurny i deszczowy z temperaturami sięgającymi maksymalnie do 10 i 11 stopni w ciągu dnia i spadającymi do zaledwie 1-2 stopni w nocy.
Długoterminowe prognozy na święta mówią o 17 stopniach w niedzielę wielkanocną i zaledwie 12 stopniach w świąteczny poniedziałek. Oba dni mają być pochmurne, możliwe są przelotne opady deszczu.
Na temperatury powyżej 20 stopni musimy jeszcze trochę poczekać, ale w prognozach długoterminowych już się pojawiają. Wynika z nich, że ostatni tydzień kwietnia i pierwszy tydzień maja będą przepiękne - ociepli się nawet do 22 stopni, a przez dwa tygodnie na niebie nie pojawi się ani jedna chmura.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze