Reklama

Dolnośląski debel szybko pożegnał się z igrzyskami

24/07/2021 12:56

Marzenia o polskim medalu w tenisowym męskim deblu szybko zakończone. Para Dolnoślązaków Hubert Hurkacz – Łukasz Kubot przegrała już w pierwszej rundzie Igrzysk Olimpijskich w Tokio z Niemcami Janem-Lennardem Struffem i Alexandrem Zverevem 2:6, 6:7(5).

Hurkacz i Kubot pojechali do Tokio może nie jako faworyci do zwycięstwa, ale z potencjałem na naprawdę dobry wynik. Wrocławianin i jego bardziej doświadczony partner z dolnośląskiego Bolesławca, na co dzień nie grają razem w deblu. Ich wspólne występy można policzyć na palcach jednej ręki, a najlepszym osiągnięciem jest niedawny ćwierćfinał turnieju ATP w Stuttgarcie. Jednak klasa obydwu zawodników pozwalała sądzić, iż mogą oni zajść w Tokio daleko. Hurkacz doszedł ostatnio do półfinału Wimbledonu, jest zawodnikiem Top 15 rankingu ATP w singlu, a i w deblu radzi sobie nieźle. Razem z Kanadyjczykiem Felixem Auger-Aliassime potrafili już choćby wygrać turniej w Paryżu w listopadzie 2020, czy dojść do finału w Halle w czerwcu tego roku.


Deblowej klasy Łukasza Kubota nie trzeba zaś nikomu przedstawiać. Wielu może go nazwać najlepszym polskim deblistą w historii. Na przestrzeni lat Kubot grał z wieloma zawodnikami jak Oliver Marach (Austria), Robert Lindstedt (Szwecja) czy przede wszystkim Marcelo Melo (Brazylia). Wygrał ponad 20 turniejów rangi ATP w tym dwa wielkoszlemowe (Australian Open 2014 z Lindstedtem i Wimbledon 2017 z Melo). Jako pierwszy Polak w historii był także liderem rankingu ATP deblistów (styczeń-maj 2018).

Reklama

Polski duet miał zatem wiele podstaw, by myśleć o solidnym zamieszaniu na igrzyskach, a być może nawet o medalu. Na początek trafili jednak na mocną niemiecką parę. Jan-Lennard Struff to bardzo dobry deblista, były półfinalista Australian Open, zwycięzca trzech turniejów ATP. Nieźle radzi sobie też solo (29 w rankingu ATP w sierpniu 2020). Alexander Zverev w deblu też swoje osiągnął, grając w siedmiu finałach rangi ATP wraz z bratem Mischą Zverevem (wygrali 2), lecz to przede wszystkim znakomity singlista. Aktualny nr 5 światowego rankingu, półfinalista tegorocznego Roland Garros. Starcie z Niemcami nie zapowiadało się zatem na łatwą przeprawę. Niestety rzeczywistość okazała się dużo gorsza.


Polakom ten mecz nie układał się praktycznie od samego początku. Niemcy obrali sobie za cel przede wszystkim Łukasza Kubota, serwując i zagrywając głównie w niego. Mieli bowiem świadomość, że w dłuższych wymianach oraz przy serwisie to Hurkacz jest groźniejszym z Polaków. Taka taktyka, połączona ze świetną, regularną grą, przyniosła im efekty. Polski duet nie był w stanie skutecznie im się przeciwstawić i dość szybko został przełamany, a potem jeszcze raz, co spowodowało porażkę w pierwszej partii aż 2:6.

Reklama

Drugi set był już bardziej wyrównany. Hurkacz oraz Kubot dalej byli stroną bardziej broniącą się, ale tym razem robili to przynajmniej skutecznie, bo nie oddawali własnego serwisu. Inna sprawa że sami także nie byli w stanie przełamać rywali. W całym meczu nie mieli nawet break pointa. O losach drugiego seta zadecydował tie-break. W nim niestety to Niemcy szybko zyskali przewagę, której już nie wypuścili wygrywając tie-breaka do 5, seta do 6, a mecz do 0. W pełni zasłużenie, bowiem dolnośląski duet nie miał dziś po prostu argumentów, znacznie słabszy w niemalże każdym aspekcie gry.


Hurkacz oraz Kubot żegnają się z turniejem deblowym, ale nie z igrzyskami. Kubota czeka bowiem jeszcze rywalizacja w mikście, gdzie wystąpi w duecie z Igą Świątek. Wrocławianin zaś w pierwszej rundzie singla mężczyzn zagra z Węgrem Martonem Fucsovicsem. Ten mecz już w niedzielę 25 lipca o 4 nad ranem czasu polskiego.

Reklama

I runda turnieju deblowego mężczyzn z IO w Tokio:


Jan-Lennard Struff/Alexander Zverev – Hubert Hurkacz/Łukasz Kubot 6:2, 7:6(5)


Bartosz Królikowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości