Magistrat rozważał kupno budynku, w którym znajduje się Kino Nowe Horyzonty, ale właściciel obiektu zdecydował się sprzedać go komuś innemu. Czy w tej sytuacji wróci temat połączenia Dolnośląskiego Centrum Filmowego ze Strefą Kultury Wrocław?
– W czerwcu, gdy nie doszło do planowanego połączenia dwóch samorządowych instytucji kultury: prowadzonego przez samorząd województwa - Dolnośląskiego Centrum Filmowego z prowadzoną przez Miasto Wrocław – Strefą Kultury Wrocław, miasto ogłosiło nagle, że ma plany wobec budynku, w którym znajduje się Kino Nowe Horyzonty – mówi Michał Nowakowski, rzecznik prasowy marszałka Cezarego Przybylskiego.
Dodaje, że „wprowadziło to niepewność co do realizacji połączenia instytucji”. – Było to zaskoczeniem, ponieważ ze strony samorządu województwa wszelkie formalności zostały dopełnione, łącznie z decyzją sejmiku – podkreśla Nowakowski.
Przypomina, że połączenie dwóch instytucji kultury było planowane na 1 czerwca. – W ostatnich dniach maja dotarła do nas przez media informacja, że miasto nie przystąpi do tego projektu, ponieważ ma plany wobec budynku, w którym znajduje się Kino Nowe Horyzonty. Wystosowaliśmy wówczas pismo do prezydenta Wrocławia, żeby zajął oficjalne stanowisko w tej sprawie i poinformował nas, jakie są plany miasta, jeśli chodzi o połączenie obu instytucji – powiedział rzecznik marszałka.
Zapewnia także, że Dolnośląskie Centrum Filmowe dalej prowadziłoby kina w regionie, które do niego należą. – Miała powstać jedna, synergiczna instytucja łącząca w sobie DCF i Strefę Kultury Wrocław, będąca połączeniem dwóch potencjałów. W rezultacie wszystko pozostało jak dotychczas – DCF jako instytucja województwa, Strefa Kultury jako instytucja miasta Wrocław – dodał Nowakowski.
Tomasz Myszko-Wolski z magistratu tłumaczy, że rada miejska co prawda przyjęła intencyjną uchwałę w sprawie połączenia kina DCF ze Strefą Kultury Wrocław, ale projekt ostatecznej uchwały nie został skierowany na sesję rady miejskiej. – Negocjacje w sprawie fuzji nie zakończyły się sukcesem i sprawa jest już zamknięta – wyjaśnia. Zwraca również uwagę na to, że magistrat rozważał zakup budynku, w którym mieści się Kino Nowe Horyzonty, ale były już właściciel obiektu podjął decyzję, że sprzeda go komuś innemu. – Miasto w pewnym momencie otrzymało informację, że znaleziono innego nabywcę. Dlatego nie wydaliśmy planowanych środków na ekspertyzę techniczna budynku – podkreśla Myszko-Wolski. Więcej o sprawie można przeczytać tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze