Mężczyzna, który w środę, 2 sierpnia postrzelił swoją byłą żonę został aresztowany na trzy miesiące. Nie jest wykluczone, że resztę życia spędzi za kratkami.
Przypomnijmy - do wszystkiego doszło w środę, 2 sierpnia w Tomaszowie Bolesławieckim. 60-latek przyszedł do domu byłej żony, z którą nie mieszkał. - Oddał do kobiety jeden strzał z broni czarnoprochowej, na którą nie trzeba mieć zezwolenia. 58-letnia kobieta z poważnymi obrażeniami została zabrana do szpitala.
Mężczyzna tego samego dnia został zatrzymany przez policję. Prokuratura postawiła mu już zarzut usiłowania zabójstwa. - Dzięki zebranemu przez śledczych materiałowi dowodowemu i wnioskowi prokuratora, sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące. Teraz 59-latkowi może grozić dożywocie - poinformowała dziś asp. s zt. Anna Kublik-Rościszewska z KPP w Bolesławcu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze